Cmentarne kontenery na śmieci są łatwo dostępne i z reguły poza zasięgiem kamer. Dla niektórych to wystarczający powód, by traktować je jak darmowy punkt odbioru wszystkiego, czego chcą się pozbyć z domu. Obok wypalonych zniczy, zwiędłych kwiatów i starych wieńców lądują więc tam worki z domowymi odpadami, ubrania, resztki jedzenia, gruz,a nawet „gabaryty”. Z takim problemem mierzy się m.in. gmina Zebrzydowice.
Tamtejszy samorząd wystosował właśnie apel do mieszkańców oraz osób odwiedzających miejscowe cmentarze. Powód jest prosty. W kontenerach przeznaczonych na odpady powstające podczas porządkowania grobów coraz częściej pojawiają się śmieci, które nie mają nic wspólnego z cmentarzem.
– W ostatnim czasie odnotowujemy przypadki podrzucania do cmentarnych śmietników odpadów pochodzących z prywatnych gospodarstw domowych, remontów czy działalności gospodarczych, np. gruzu, gabarytów, tekstyliów, odpadów spożywczych – informuje gmina Zebrzydowice.
Okazuje się jednak, że z podobnym problemem mierzą się samorządy w różnych częściach Polski. Niedawno gmina Aleksandrów Kujawski alarmowała, że kontenery przy cmentarzu komunalnym są wykorzystywane do pozbywania się odpadów z gospodarstw domowych, w tym pozostałości po remontach. Samorząd zwracał uwagę, że generuje to dodatkowe koszty, które ostatecznie obciążają gminny system gospodarki odpadami.
Jeszcze dalej poszli samorządowcy w Legnickim Polu. We wrześniu tego roku cmentarz komunalny został tam objęty monitoringiem, a jednym z powodów było nagminne podrzucanie śmieci. Jak informował tamtejszy zakład gospodarki komunalnej, kontenery przeznaczone na odpady cmentarne zaczęły być traktowane jak ogólnodostępne wysypisko.
I nie jest to przesada, ponieważ podczas jednej z dyskusji samorządowych w Szczytnej przedstawicielka lokalnej spółki komunalnej informowała, iż podczas kontroli zawartości kontenerów przy cmentarzu zdarzało się, iż jedynie około połowy znajdujących się w nich śmieci rzeczywiście pochodziło z nekropolii. W pojemnikach znajdowano natomiast m.in. żywność czy inne odpady przynoszone z zewnątrz.
W jeszcze innych miejscowościach ludzie podrzucali na cmentarze opony, rowery, stare meble, sprzęt elektryczny czy zabawki. I właśnie na ten problem zwracają uwagę władze Zebrzydowic. Jak tłumaczą, zmieszanie odpadów pochodzących z gospodarstw domowych ze śmieciami cmentarnymi może spowodować zakwalifikowanie partii jako zanieczyszczonej. Konsekwencją mogą zaś być problemy z jej odbiorem lub dodatkowe koszty ponoszone przez zarządcę nekropolii.





