Sport

Cztery „złota” cieszyńskich karateków. Wielki sukces w Pucharze Polski

Michał Cichy••236 odsłon
Cztery „złota” cieszyńskich karateków. Wielki sukces w Pucharze Polski Powiększ zdjęcie Fot. Cieszyńska Szkoła Karate Kyokushin

Ogromnym sukcesem dla zawodników Cieszyńskiego Klubu Karate Kyokushin okazał się ich start w 42. Pucharze Polski Karate Kyokushin.

Zawody odbyły się 10 października 2026 roku w Kaszowie.

Puchar rozegrano na czterech matach tatami z udziałem 241 karateków, którzy reprezentowali 45 klubów z całej Polski.


Barw Cieszyńskiego Klubu Karate Kyokushin broniło sześcioro zawodników: Maksymilian Wojtas, Lena Santarius, Adam Malina, Adam Szydłowski, Karolina Wachholz oraz Jan Malina.

Cieszyńscy karatecy aż czterokrotnie stawali na najwyższym stopniu podium, zdobywając złote medale i wywalczając tym samym Puchary Polski w swoich kategoriach wiekowych i wagowych. Wysokie wyniki indywidualne poszczególnych zawodników pozwoliły cieszyńskiemu klubowi na zajęcie bardzo wysokiej siódmej lokaty w klasyfikacji drużynowej klubów.

Puchar Polski i złoty medal zdobyli:

Maksymilian Wojtas – w kategorii kumite juniorów do 70kg. Maksymilian zaprezentował skuteczną i zdecydowaną walkę. W pierwszym pojedynku zyskał przewagę dzięki mocnej pracy kolanami na korpus rywala, co znalazło swoje odzwierciedlenie w jednogłośnej decyzji sędziów przyznającej mu zwycięstwo. Maksymilian, w czasie bardzo wymagającej walki finałowej, zdobył waza-ri efektownym okrężnym kopnięciem na głowę (mawashi-geri-jodan), czym zapewnił sobie zwycięstwo w swojej kategorii.
Warto dodać, że Maksymilian wystartował również w konkurencji kata i z powodzeniem zakwalifikował się do finału, jednak ostatecznie uplasował się poza strefą medalową.

Lena Santarius – w kategorii kumite juniorek młodszych do 60kg. Lena w swoich walkach skutecznie trafiała okrężnymi kopnięciami na głowę a także prowadziła pojedynki z wykorzystaniem bardzo mocnych niskich kopnięć. Pierwszą walkę rozstrzygnęła na swoją korzyść za sprawą celnego okrężnego kopnięcia na głowę. W drugiej walce – ćwierćfinałowej – ponownie skutecznie zaatakowała na głowę, jednak po przerwaniu walki po własnym kopnięciu straciła waza-ri, a o zwycięstwie zadecydowało wskazanie sędziów. W półfinale ponownie zdobyła waza-ri tą samą techniką. W starciu finałowym potrzebna była dogrywka, po której Lena przypieczętowała zwycięstwo kolejnym mawashi-geri-jodan. Jej występ był pokazem determinacji i konsekwencji w dążeniu do celu.

Adam Szydłowski – w kategorii kumite juniorów młodszych do 60kg. Adam w swoich walkach postawił na konsekwentne ataki na nogi przeciwników. W pierwszej walce zdobył waza-ri po serii skutecznych niskich kopnięć (low-kick) w połączeniu z zadawanymi uderzeniami rękoma. W pojedynku finałowym ponownie wykazał się skutecznością, uzyskując waza-ri techniką kopnięcia piętą w udo. Przemyślana taktyka i konsekwencja w realizacji założeń przyniosły mu zwycięstwo w kategorii.

Jan Malina – w kategorii kumite młodzików do 55kg. Jan musiał wykazać się nie tylko umiejętnościami technicznymi, ale również wytrzymałością i odpornością na presję. Pierwsze dwa pojedynki rozstrzygnął na swoją korzyść przez wskazanie sędziów, przy czym drugi wymagał dogrywki. W finale postawił kropkę nad „i”, zdobywając waza-ri efektownym kopnięciem mawashi-geri-jodan. Na uwagę zasługuje fakt, że w wyniku połączenia kategorii, Jan musiał mierzyć się z dużo cięższymi od siebie rywalami.

Opiekunem grupy była Katarzyna Szydłowska i Ania Malina.

Udostępnij
Oceń artykuł:

Michał Cichy