Reklama
Stal Bud 09.10-08.11
Wydarzenia

„Plaster już nie wystarcza”. Samorządowcy alarmują w sprawie szpitali

Witold Kożdoń••178 odsłon
„Plaster już nie wystarcza”. Samorządowcy alarmują w sprawie szpitali Powiększ zdjęcie Fot. miasto Chorzów

Ponad 32 mln zł nierozliczonych należności za wykonane świadczenia medyczne. Tak wygląda skala problemu, z którym mierzy się Szpital Śląski w Cieszynie. Placówka nadal leczy pacjentów i realizuje wielomilionowe inwestycje, ale rosnące koszty działalności oraz opóźnienia w rozliczeniach z Narodowym Funduszem Zdrowia coraz mocniej obciążają jej finanse. O systemowe rozwiązania zaapelowali samorządowcy z całego województwa śląskiego, którzy w poniedziałek, 12 października, spotkali się przed siedzibą Śląskiego Oddziału NFZ w Katowicach. Wśród nich był wicestarosta cieszyński Mieczysław Szczurek.

„Plaster już nie wystarcza” – pod takim hasłem odbył się briefing, w którym uczestniczyli przedstawiciele 22 samorządów województwa śląskiego, w tym ośmiu miast na prawach powiatu i czternastu powiatów ziemskich. Wspólne wystąpienie było wyrazem rosnącego zaniepokojenia sytuacją finansową szpitali, dla których samorządy są podmiotami tworzącymi.

Samorządowcy przekonywali, że doraźna pomoc finansowa nie wystarcza już do rozwiązywania problemów placówek medycznych. Potrzebne są zmiany systemowe, które zapewnią szpitalom stabilne finansowanie, a pacjentom bezpieczeństwo i dostęp do leczenia. Jednym z najważniejszych problemów jest zaś sposób finansowania ustawowych podwyżek wynagrodzeń pracowników ochrony zdrowia. Szpitale mają obowiązek je wypłacać, jednak – jak wskazują samorządowcy – środki otrzymywane w ramach finansowania świadczeń nie zawsze pokrywają rzeczywiste koszty podwyżek.

– Nie jesteśmy przeciwnikami podwyżek dla lekarzy, pielęgniarek, ratowników medycznych i pozostałych pracowników ochrony zdrowia. Wręcz przeciwnie. Uważamy, że ich praca musi być godnie wynagradzana. Ale jeżeli państwo nakłada na szpitale określone obowiązki finansowe, musi istnieć realny mechanizm ich finansowania. Nie można oczekiwać, że samorządy będą w nieskończoność pokrywały rosnące niedobory z własnych budżetów – argumentowali uczestnicy briefingu.

Problemy, o których mówiono w Katowicach, wyraźnie widać również nad Olzą. Szpital Śląski w Cieszynie od lat zmaga się z rosnącymi kosztami funkcjonowania, a dodatkowym obciążeniem są należności za wykonane świadczenia, których NFZ dotąd nie rozliczył. Według danych szpitala wartość nierozliczonych należności za świadczenia wykonane w poprzednich trzech latach wynosi łącznie 22 mln zł. Z kolei na 12 października 2026 r. wartość nierozliczonych nadwykonań za pierwsze trzy kwartały bieżącego roku przekraczała 10 mln zł. Z tej kwoty ponad 5,2 mln zł przypadało na świadczenia nielimitowane. Oznacza to, że cieszyńska placówka wykazuje łącznie ponad 32 mln zł należności za udzielone pacjentom świadczenia, które pozostają nierozliczone.

Jak przekonuje Starostwo Powiatowe w Cieszynie, dla szpitala nie są to jedynie liczby w dokumentach księgowych. Brak terminowych rozliczeń oznacza konieczność finansowania bieżącej działalności bez wpływu części oczekiwanych środków. Tymczasem niezależnie od tego, kiedy NFZ zapłaci za wykonane świadczenia, placówka musi terminowo wypłacać wynagrodzenia, kupować leki i materiały medyczne oraz utrzymywać gotowość oddziałów do przyjmowania pacjentów.

– Szpital nie może funkcjonować w taki sposób, że najpierw leczy pacjenta, ponosi wszystkie koszty, a później miesiącami czeka na zapłatę. Musimy terminowo wypłacać wynagrodzenia, kupować leki, materiały medyczne i zapewniać ciągłość pracy oddziałów. Te zobowiązania nie znikają tylko dlatego, że NFZ nie rozliczył wykonanych świadczeń – podkreśla Adam Śliż, dyrektor Szpitala Śląskiego w Cieszynie.

Mimo trudnej sytuacji finansowej Szpital Śląski nie ogranicza jednak działalności i kontynuuje rozwój. Jak informuje jego dyrekcja, łączna wartość inwestycji realizowanych w placówce w ostatnich dwóch latach przekroczyła 100 mln zł. W szpitalu zwracają jednak uwagę, że nawet duże inwestycje i sprawne zarządzanie nie rozwiążą problemów wynikających z niedostatecznego finansowania bieżącej działalności.

Udostępnij
Oceń artykuł:

Witold Kożdoń