Stare fotografie, listy, pocztówki, dokumenty, a nawet rodzinne opowieści mogą pomóc w odtworzeniu historii jednego z najbardziej niezwykłych zabytków Brennej. Nadleśnictwo Ustroń poszukuje pamiątek związanych z Brunonem Konczakowskim, cieszyńskim kupcem i kolekcjonerem, który nad Brennicą wybudował okazały dworek myśliwski. Leśnicy liczą na pomoc mieszkańców całego Śląska Cieszyńskiego.
Brunon Konczakowski należał do barwniejszych postaci przedwojennego Cieszyna. Był zamożnym kupcem, znawcą i kolekcjonerem dzieł sztuki, a przede wszystkim wielkim pasjonatem dawnej broni i myślistwa. Przez lata zgromadził imponującą kolekcję militariów, obejmującą m.in. zabytkową broń białą i palną oraz elementy dawnego uzbrojenia. Jego zainteresowania wykraczały jednak daleko poza militaria. Fascynowały go również sztuka, rzemiosło artystyczne i zabytkowe precjoza.
Jednym z najtrwalszych śladów jego działalności pozostaje dworek myśliwski w Brennej, wzniesiony w latach 20. XX wieku. Do jego budowy wykorzystano drewno limbowe i modrzewiowe, specjalnie sprowadzone z Alp. Belki połączono zaś bez użycia gwoździ. Otoczony beskidzkimi lasami budynek, nawiązujący architekturą do dawnych rezydencji myśliwskich, miał być miejscem wypoczynku, spotkań i realizacji łowieckiej pasji właściciela. Z czasem stał się jednym z najbardziej charakterystycznych obiektów zabytkowych w tej części Beskidu Śląskiego.
Dziś Nadleśnictwo Ustroń chce możliwie dokładnie odtworzyć dzieje tego miejsca, a także przypomnieć ludzi, którzy byli z nim związani. Dlatego zwraca się do mieszkańców Brennej, Cieszyna i całego regionu, szczególnie zaś do potomków dawnych pracowników, gości i znajomych Konczakowskiego, z prośbą o przejrzenie rodzinnych archiwów.
Poszukiwane są przede wszystkim dawne fotografie dworku, jego właściciela, rodziny, pracowników i odwiedzających go osób. Przydatne mogą być również listy, pocztówki, pamiętniki, dokumenty, publikacje, wycinki prasowe, obrazy i grafiki przedstawiające budynek oraz materiały dotyczące jego łowieckiej przeszłości.
– Nie prosimy o przekazywanie oryginałów. Zależy nam przede wszystkim na możliwości ich obejrzenia, sfotografowania, zeskanowania lub wykonania kserokopii, oczywiście za zgodą właściciela – wyjaśniają leśnicy. – Nawet pozornie drobna informacja, podpis na odwrocie starego zdjęcia czy rodzinna opowieść może pomóc uzupełnić historię tego wyjątkowego miejsca – dodają.
Osoby posiadające takie materiały lub wiedzące, gdzie można ich szukać, proszone są o kontakt z Nadleśnictwem Ustroń pod numerem telefonu 33 854 35 21 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej: [email protected].







