Hokeiści Oceláři Trzyniec nie zamierzają się zatrzymywać. Ekipa spod Jaworowego po raz dziewiązty zjechała z lodu zwycięska, tym razem pokonując 5:2 Mountfield Hradec Králové.
Trzyńczanie już w pierwszej tercji zapewnili sobie dwubramkową zaliczkę. W 5. minucie tuż po wygranym przez Petra Chlána „buliku” na bramkę gości celnie odpalił krążek Matěj Kubiesa, a w 14. po świetnej akcji prowadzenie czerwono-białych podwyższył Martin Růžička.
Tuż po zmianie stron defensorzy „Stalowników” nieco się zdrzemnęli, co w 22. minucie wykorzystał Jordann Perret, zdobywając dla Mountfield gola kontaktowego. To jednak nie zraziło podopiecznych trenera Borisa Žabki, którzy jeszcze przed drugą pauzą zadali rywalom dwa ciosy. Pierwszy w 35. minucie wyprowadził Daniel Voženílek, a w 39. niemal nokautujący zadał Martin Marinčin.
Prowadząc 4:1 w trzeciej części gry miejscowi już kontrolowali wydarzenia na tafli lodu. W 48. minucie Marko Daňo trafił do siatki i choć w 50. odpowiedział Thomas Melancon to na więcej przyjezdnych stać już nie było. Wynik 5:2 Oceláři utrzymali do końca i ich dziewiąta wygrana z rzędu stała się faktem.













































