Reklama
Budżet obywatelski Cieszyn 26.10-6.11
Na sygnale

27 złotych łupem rozbójników. Wszyscy trzej podejrzani zatrzymani

Dorota Krehut-Raszyk••190 odsłon
27 złotych łupem rozbójników. Wszyscy trzej podejrzani zatrzymani Powiększ zdjęcie Fot. KPP w Cieszynie

Napadli na dwoje młodych ludzi i zabrali im 27 złotych. Cieszyńscy policjanci zatrzymali już wszystkich trzech podejrzanych. Dwóch z nich trafiło do tymczasowego aresztu, trzeci został objęty policyjnym dozorem.

Do rozboju doszło 16 października, przed godziną 22.00, w rejonie Hajduka. 24-letnia kobieta i 23-letni mężczyzna spacerowali, gdy zaczepiło ich kilku nieznanych mężczyzn. Napastnicy wykorzystali przewagę fizyczną, zagrozili pokrzywdzonym przemocą i zażądali wydania wartościowych przedmiotów. Ostatecznie zabrali im wszystkie posiadane pieniądze – łącznie 27 złotych.

Fot. KPP w Cieszynie

Ustalenie tożsamości sprawców nie było łatwe. Pokrzywdzeni nie potrafili przekazać wielu informacji, które pomogłyby szybko namierzyć napastników. Policjanci rozpoczęli więc działania od dokładnego sprawdzenia miejsca zdarzenia, analizowania dostępnych informacji i weryfikowania kolejnych tropów.

Efekty przyszły już następnego dnia. Funkcjonariusze zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 25 i 27 lat, podejrzanych o udział w rozboju. Obaj zostali doprowadzeni do Prokuratury Rejonowej w Cieszynie, gdzie usłyszeli zarzuty. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec nich tymczasowe aresztowanie. Jak informuje policja, młodszy z podejrzanych działał w warunkach recydywy. Był już wcześniej karany za podobne przestępstwa.

Śledczy nie zakończyli jednak działań. Policjanci nadal gromadzili i analizowali informacje, by ustalić miejsce pobytu trzeciego podejrzanego. 32-latek ukrywał się przed organami ścigania, ale 26 października również został zatrzymany. Mężczyzna trafił do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty. W jego przypadku prokurator zdecydował o zastosowaniu policyjnego dozoru. Za rozbój grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności. W przypadku działania w warunkach recydywy kara może zostać zwiększona nawet o połowę.

Udostępnij
Oceń artykuł:

Dorota Krehut-Raszyk