Reklama
Stal Bud 09.10-08.11
Głos Historii

Dziewięć dekad przy Błogockiej 24 w Cieszynie. Od żołnierskiej przystani do młodzieżowego hostelu

Witold Kożdoń••73 odsłon
Dziewięć dekad przy Błogockiej 24 w Cieszynie. Od żołnierskiej przystani do młodzieżowego hostelu Powiększ zdjęcie Fot. Muzeum 4 Pułku Strzelców Podhalańskich w Cieszynie

Zbudowany z idei służby i wspólnoty, zaprojektowany z modernistyczną precyzją powstał z prostych brył i światła szkła. Przetrwał wojnę, zapomnienie i kolejne metamorfozy. Dziś, po dziewięciu dekadach, dawny Dom Żołnierza imienia Marszałka Józefa Piłsudskiego w Cieszynie nadal tętni życiem. Już nie jako wojskowy ośrodek kulturalny, lecz jako Szkolne Schronisko Młodzieżowe. I choć zmieniła się jego codzienność, duch miejsca – służby, wspólnoty i patriotyzmu – pozostał niezmienny.

Historia budynku przy ulicy Błogockiej 24 to opowieść o społecznej energii i o tym, jak silna potrafi być idea wspólnego dobra. Pomysł stworzenia w Cieszynie Domu Żołnierza zrodził się wśród oficerów 4 Pułku Strzelców Podhalańskich. „Obiekt nawiązywał do podobnych placówek budowanych w tym czasie w całej Polsce. Pełniły one funkcje kulturalno-oświatowe i rozrywkowe, stwarzając żołnierzom warunki do wartościowego spędzania wolnego czasu. W okresie międzywojennym powstało w Polsce ponad sześćdziesiąt Domów Żołnierza, większość sfinansowano w formule społecznej, z wykorzystaniem powszechnych zbiórek i darowizn” – pisała Małgorzata Szelong z Książnicy Cieszyńskiej.

Fot. Muzeum 4 Pułku Strzelców Podhalańskich w Cieszynie

Idea miejsca, które dawałoby żołnierzom nie tylko dach nad głową, ale i przestrzeń dla ducha, szybko zyskała poparcie mieszkańców miasta. Dzięki ofiarności cieszyniaków – w tym burmistrza Władysława Michejdy, starosty Jana Plackowskiego, hrabiny Gabrieli Thun oraz wielu organizacji i instytucji, a także rzemieślników i przedsiębiorców – przedsięwzięcie udało się zrealizować w formule społecznej. Gmina przekazała działkę bezpłatnie, a budowę prowadzili w latach 1934–1935 żołnierze z cieszyńskiego garnizonu pod kierunkiem firmy budowlanej Józefa Raszki. Autorem projektu był z kolei wybitny cieszyński architekt Alfred Wiedermann, którego modernistyczne koncepcje łączyły funkcjonalność z elegancką prostotą formy.

Tak powstał budynek złożony z prostopadłościennych brył i przeszklonych ścian harmonijnie wpisany w pejzaż Cieszyna. Dom Żołnierza był wówczas jednym z nowocześniejszych obiektów w regionie. Jego oficjalne otwarcie nastąpiło 11 listopada 1935 r. Uroczystość miała podniosły charakter. Rozpoczęła się na placu koszarowym, gdzie po odebraniu raportu przez dowódcę Okręgu Korpusu nr 5 w Krakowie, gen. Aleksandra Narbut-Łuczyńskiego, została odprawiona msza polowa. Po nabożeństwie uczestnicy udali się przed gmach Domu Żołnierza. Tam dowódca 4 PSP płk Antoni Własak przedstawił historię powstania budynku, podkreślając życzliwość władz wojskowych, społeczności Cieszyna, a zwłaszcza władz miejskich. W swoim wystąpieniu zaznaczył bezinteresowność architekta A. Wiedermanna i budowniczego J. Raszki. W imieniu miasta Cieszyna przemówienie wygłosił burmistrz Władysław Michejda, a następnie wspólnie z generałową Natalią Narbut-Łuczyńską przeciął uroczyście wstęgę. W westybulu budynku gen. Narbut-Łuczyński odsłonił płytę z wizerunkiem zmarłego pół roku wcześniej marszałka Józefa Piłsudskiego, którego imię nadano domowi. Po poświęceniu gmachu uczestnicy uroczystości zwiedzili nowo otwarty obiekt. Powrócili do niego ponownie po południu, by zjeść uroczysty obiad, a następnie wziąć udział w akademii z udziałem chóru żołnierskiego i orkiestry 4 PSP.

Wnętrze sklepu Spółdzielni Spożywców „Proporzec”. Fot. Muzeum 4 Pułku Strzelców Podhalańskich w Cieszynie

Cieszyński Dom Żołnierza miał być miejscem spotkania wojska i społeczeństwa. Miejscem odpoczynku, nauki, kultury i patriotycznej refleksji. Do tego okazał się obiektem bardzo funkcjonalnym. W efekcie przez cztery lata intensywnie tętnił życiem. Organizowano w nim koncerty, akademie, wystawy, zabawy taneczne i spotkania organizacji społecznych. Mieściła się tu biblioteka wojskowa, spółdzielnia spożywców „Proporzec” oraz oddział Polskiego Białego Krzyża, wspierającego rodziny żołnierzy.

Kres jego działalności przyniósł wybuch II wojny światowej. „Po jej zakończeniu budynek kilkakrotnie zmieniał właścicieli, przez wiele lat stał pusty i stopniowo popadał w ruinę. W latach 50. pomieszczenia w jego suterenach zaadaptowano na potrzeby Cieszyńskich Zakładów Przemysłu Terenowego, które urządziły tam warsztat produkujący elementy teletechniczne. W 1960 r. obiekt ponownie przywrócono do użytku publicznego, uruchamiając jego salę widowiskową, a także otwierając w budynku bar »Zacisze«, prowadzony przez Cieszyńskie Zakłady Gastronomiczne. W latach 70., podczas trwania kapitalnego remontu kina Piast sala widowiskowa Domu Żołnierza była wykorzystywana jako tymczasowe kino o nazwie »Zacisze«. W 1985 r., po przeprowadzonej przebudowie, w budynku otwarto Młodzieżowy Dom Sportu i Kultury. Sala widowiskowa została wówczas przekształcona w salę gimnastyczną, a do dyspozycji użytkowników oddano także m.in. siłownię oraz salę do prób tanecznych” – przypomina Małgorzata Szelong.

Fot. Książnica Cieszyńska

W 1993 r., na fasadzie budynku odsłonięto tablicę przypominającą jego pierwotną funkcję i fundatorów. To symboliczny gest przywrócenia pamięci. Trzy lata później w budynku ulokowano Szkolne Schronisko Młodzieżowe i od tego momentu służy on młodemu pokoleniu. Najpierw jako placówka Kuratorium Oświaty w Bielsku-Białej, następnie Starostwa Powiatowego w Cieszynie, aż wreszcie jako instytucja miejska. I właśnie z inicjatywy miasta Cieszyna w latach 2011–2013 obiekt przeszedł gruntowną modernizację, dzięki której odzyskał dawny blask, a przy okazji został dostosowany do współczesnych potrzeb.

Współcześnie dawny Dom Żołnierza jest jednym z najciekawszych budynków modernistycznych okresu międzywojennego nad Olzą i choć dziś jego funkcja uległa diametralnej zmianie, nadal służy lokalnej społeczności. Jak choćby na przełomie 2024 i 2025 r., kiedy dał schronienie poszkodowanym Cieszynianom w wyniku wybuchu i pożaru kamienicy przy ul. Głębokiej.

Fot. Szkolne Schronisko Młodzieżowe w Cieszynie
Udostępnij
Oceń artykuł:

Witold Kożdoń