Reklama
Stal Bud 09.10-08.11
Wydarzenia

Polscy strażacy bezkonkurencyjni w Chinach. Złoty medal dla śląskiej ekipy Rescue Eagles Poland

Michał Cichy••1,582 odsłon
Polscy strażacy bezkonkurencyjni w Chinach. Złoty medal dla śląskiej ekipy Rescue Eagles Poland Powiększ zdjęcie Fot. Rescue Eagles Poland

Sekcyjny Adrian Zygmański z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Cieszynie zdobył złoty medal podczas 2. Międzynarodowych Mistrzostw Fireground Survival w chińskim Sanming. Strażak z cieszyńskiej jednostki wywalczył tytuł mistrzowski jako filar śląskiej reprezentacji Rescue Eagles Poland.

Zawody w prowincji Fujian były morderczym sprawdzianem dla zespołów asekuracyjnych RIT (Rapid Intervention Team) z całego świata. Zawodnicy mierzyli się ze skomplikowanymi symulacjami, odwzorowującymi najgroźniejsze momenty pożarów – sytuacje, w których zagrożone jest życie samego strażaka.

Działając w całkowitej ciemności, ciasnych przestrzeniach i pod presją uciekającego czasu oraz kończącego się powietrza w butlach, polska ekipa przeszła przez kilkudniowe konkurencje jak burza, nie dając szans rywalom i ostatecznie sięgając po najwyższe trofeum.

Dla mieszkańców Śląska Cieszyńskiego to powód do dumy, ponieważ sukces ten ma bezpośrednie przełożenie na tutejszą komendę. Wspólnie z Adrianem Zygmańskim na najwyższym stopniu podium w Chinach stanęli koledzy ze śląskiego garnizonu: Michał Serwa, Marcin Słowiński oraz Mateusz Musioł.

Sukces ten nie jest dziełem przypadku – złoci medaliści to na co dzień cenieni instruktorzy, którzy rozwijają i tworzą nowoczesne systemy szkoleń z zakresu działań rot asekuracyjnych w naszym kraju.

Co ciekawe, śląscy strażacy pokazali instynkt prawdziwych ratowników jeszcze zanim dotarli na arenę zmagań. Podczas kilkunastogodzinnego lotu do Chin na pokładzie samolotu rejsowego jeden z pasażerów nagle stracił przytomność. Polacy bez wahania ruszyli z pomocą, błyskawicznie zabezpieczyli poszkodowanego i udzielili mu profesjonalnego wsparcia medycznego, stabilizując jego funkcje życiowe aż do momentu bezpiecznego lądowania. Do kraju wracają więc nie tylko z mistrzowskimi tytułami, ale przede wszystkim z mianem prawdziwych bohaterów.

Udostępnij
Oceń artykuł:

Michał Cichy