„Bezpieczny Strażak” wraca
Wsparcie dla tych, którzy są zawsze pierwsi
Ochotnicze Straże Pożarne od lat stanowią fundament lokalnego systemu bezpieczeństwa. To druhny i druhowie jako pierwsi reagują na pożary, wypadki drogowe, podtopienia czy skutki gwałtownych zjawisk pogodowych. Z myślą o wzmocnieniu ich potencjału Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach uruchamia kolejną edycję programu „Bezpieczny Strażak”, kierowaną również do jednostek OSP z powiatu cieszyńskiego.

Terminy, zasady
Program umożliwia uzyskanie wsparcia finansowego na zakup specjalistycznego sprzętu wykorzystywanego w akcjach ratowniczych, przeciwdziałaniu klęskom żywiołowym oraz usuwaniu ich skutków, także w kontekście ochrony środowiska. To konkretna odpowiedź na realne potrzeby jednostek działających blisko mieszkańców – często w trudnych warunkach i pod dużą presją czasu.
Adresatami programu są jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych z terenu województwa śląskiego, posiadające pozytywną opinię Zarządu Wojewódzkiego Związku OSP RP. Dla wielu OSP z gmin powiatu cieszyńskiego to szansa na doposażenie w sprzęt, który bezpośrednio przełoży się na skuteczność działań i bezpieczeństwo ratowników.
Nabór wniosków prowadzony jest od 19 stycznia 2026 r. do 31 marca 2026 r. Budżet programu wynosi 3,5 mln zł. Jednostki mogą liczyć na dofinansowanie do 80 proc. kosztów kwalifikowanych, w wysokości od 10 tys. zł do 100 tys. zł dla jednej OSP. Tak skonstruowane zasady pozwalają na realne wsparcie zarówno mniejszych, jak i większych jednostek.
Podsumowanie 2025 roku
Skuteczność programu „Bezpieczny Strażak” potwierdzają wyniki jego realizacji w 2025 roku. Na Stadionie Śląskim odbyło się uroczyste podsumowanie II edycji programu, podczas którego podkreślono ogromne zaangażowanie ochotników oraz skalę udzielonego wsparcia. W ramach ostatniej edycji pomoc finansową otrzymało 161 jednostek OSP z województwa śląskiego, a łączna kwota dofinansowania wyniosła 2 988 596,03 zł.
Warto przypomnieć, że również pierwsza edycja programu, realizowana także w 2025 roku, cieszyła się bardzo dużym zainteresowaniem. Wówczas wsparcie trafiło aż do 226 jednostek OSP, a jego łączna wartość wyniosła 3 260 643,57 zł. Oznacza to, że tylko w jednym roku do strażaków-ochotników w regionie trafiło ponad 6,2 mln zł, przeznaczonych na sprzęt ratowniczy i środki ochrony osobistej.
Inwestycja w ludzi i bezpieczeństwo
Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach po raz kolejny pokazuje, że wsparcie dla OSP to inwestycja w bezpieczeństwo mieszkańców całego regionu. Nowoczesny sprzęt to szybsze i skuteczniejsze działania, ale także lepsza ochrona samych ratowników.
Zachęcamy jednostki OSP z powiatu cieszyńskiego do skorzystania z trwającego naboru. Program „Bezpieczny Strażak” to sprawdzona inicjatywa, która realnie wzmacnia lokalne służby i pomaga im jeszcze skuteczniej dbać o życie, zdrowie i środowisko naturalne mieszkańców. (kredo)
Zgłoś ekologicznych bohaterów regionu!
Mieszkańcy, samorządy, szkoły, organizacje i instytucje z powiatu cieszyńskiego mają wyjątkową okazję, by docenić osoby i inicjatywy działające na rzecz środowiska. Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach ogłosił nabór kandydatów do prestiżowych nagród „Zielone Czeki 2026”, przyznawanych z okazji Dnia Ziemi.
To konkurs dla tych, którzy działają, inspirują i realnie zmieniają swoje otoczenie – w gminach, szkołach, organizacjach pozarządowych, firmach i lokalnych społecznościach. Jeśli w 2025 roku ktoś z naszego regionu zrobił coś wyjątkowego dla środowiska, warto pokazać to szerszemu gronu i dać mu szansę na wyróżnienie.
Nagrody „Zielone Czeki 2026” przyznawane są w sześciu kategoriach. Tytuł Ekologicznej Osobowości Roku trafia do osób fizycznych, które swoją działalnością, zaangażowaniem i postawą promują ochronę środowiska oraz ideę zrównoważonego rozwoju. Kategoria EkoEdukator skierowana jest do osób, placówek i instytucji skutecznie uczących, inspirujących i budujących świadomość ekologiczną – zarówno wśród dzieci i młodzieży, jak i dorosłych. Młody Ekolog to wyróżnienie dla dzieci i młodzieży do 18. roku życia, którzy pokazują, że troska o środowisko nie ma wieku. W kategorii EkoSamorząd nagradzane są gminy i powiaty realizujące przemyślane działania, programy i inwestycje służące ochronie środowiska oraz poprawie jakości życia mieszkańców. EkoNGO to kategoria dedykowana organizacjom pozarządowym, które z pasją i skutecznością działają na rzecz przyrody, edukacji ekologicznej i lokalnych społeczności. Z kolei EkoInwestycja obejmuje podmioty realizujące przedsięwzięcia przynoszące trwałe, mierzalne i znaczące efekty ekologiczne.
Kandydatów do nagród mogą zgłaszać między innymi sami zainteresowani, a także podmioty i jednostki samorządu terytorialnego, instytucje i jednostki ochrony środowiska, organizacje pozarządowe, placówki edukacyjne i naukowe, izby gospodarcze oraz rodzice lub opiekunowie prawni.
Laureaci konkursu mogą liczyć na atrakcyjne nagrody finansowe. Zielony Czek to nagroda w wysokości 15 000 zł, natomiast wyróżnienie wiąże się z kwotą 5 000 zł. Dodatkowo może zostać przyznana nagroda specjalna w wysokości 15 000 zł. Wszystkim nagrodom pieniężnym towarzyszą statuetki oraz dyplomy honorowe. Nagrodom pieniężnym towarzyszą statuetki i dyplomy honorowe.
Nabór wniosków trwa do 16 marca 2026 r. Zgłoszenia można składać: w formie papierowej (osobiście, pocztą lub kurierem), elektronicznie – przez ePUAP lub e-Doręczenia. O przyjęciu decyduje data wpływu do Funduszu.
Doceniajmy tych, którzy działają. „Zielone Czeki” to nie tylko nagrody, ale historie ludzi i inicjatyw, które zmieniają nasze otoczenie na lepsze. Zgłaszajmy kandydatów z powiatu cieszyńskiego i wspólnie budujmy zieloną przyszłość regionu! (kredo)
PSZOK to nie koniec drogi dla dobrych przedmiotów
Śmieci czy zasób? Jak dać rzeczom drugą szansę
Punkty Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych, czyli PSZOK-i, na stałe wpisały się w krajobraz polskich miast i gmin. To miejsca, do których mieszkańcy mogą bezpłatnie oddać odpady problemowe – stare meble, zużyty sprzęt elektryczny, farby, chemikalia czy odpady budowlane.
PSZOK pełni bardzo ważną rolę w systemie gospodarowania odpadami i pomaga ograniczać dzikie wysypiska oraz niewłaściwe pozbywanie się śmieci. Coraz częściej jednak pojawia się pytanie: czy na pewno wszystko, co tam oddajemy, rzeczywiście jest odpadem?
W wielu przypadkach do PSZOK-ów trafiają przedmioty w dobrym stanie – sprawne krzesła, stoły, rowery, wózki dziecięce, zabawki, książki czy drobne AGD. Rzeczy, które mogłyby jeszcze przez lata komuś służyć. Z chwilą przekazania ich do PSZOK-u formalnie stają się odpadami, a ich dalszy los zależy od procedur i możliwości danego punktu. Część z nich zostanie poddana recyklingowi, część zniszczona, a tylko niewielki odsetek rzeczywiście wróci do ponownego użycia.
PSZOK to nie magazyn używanych rzeczy
Choć coraz więcej PSZOK-ów w Polsce uruchamia tzw. punkty ponownego użycia, „drugie życie rzeczy” lub strefy wymiany, nadal nie jest to jednak standard. Takie rozwiązania funkcjonują m.in. w Poznaniu, Piasecznie, Słupsku czy wybranych miastach aglomeracji śląskiej, w tym także w Bielsku-Białej (na zdjęciu). Doświadczenia tych samorządów pokazują, że zainteresowanie mieszkańców jest bardzo duże – przedmioty znikają często w ciągu kilku dni, a czasem nawet godzin.

Jednocześnie zarządcy PSZOK-ów podkreślają, że ich podstawową rolą jest przyjmowanie odpadów, a nie prowadzenie punktu handlu czy magazynowania rzeczy używanych. Ograniczona przestrzeń, wymogi sanitarne i odpowiedzialność prawna sprawiają, że nie wszystko da się zachować, nawet jeśli przedmiot jest sprawny. W praktyce oznacza to, że wiele dobrych rzeczy trafia do systemu odpadowego, mimo że mogłyby zostać wykorzystane bez żadnego przetwarzania.
Najlepszy odpad to ten, który nie powstaje
W dyskusji o ochronie środowiska często skupiamy się na segregacji i recyklingu. To ważne elementy systemu gospodarki odpadami, ale warto pamiętać, że są one dopiero kolejnymi etapami procesu. Najlepszym rozwiązaniem zawsze pozostaje to najprostsze: nie wytwarzać odpadów w ogóle albo przynajmniej ograniczać ich ilość.
Eksperci zajmujący się gospodarką odpadami podkreślają, że ponowne użycie przedmiotów jest znacznie korzystniejsze dla planety niż nawet najlepiej zorganizowany recykling. Dlaczego? Ponieważ recykling, choć potrzebny, wciąż wymaga energii, transportu, sortowania i przetwarzania materiałów. A każdy etap to dodatkowe zużycie zasobów i emisja gazów cieplarnianych. Tymczasem najbardziej ekologiczne jest przedłużenie życia produktu, zanim stanie się odpadem.
Jeśli oddajemy sprawny fotel, stół, rower czy zabawkę komuś innemu, unikamy konieczności produkcji nowego przedmiotu. A produkcja – niezależnie od tego, czy mówimy o plastiku, metalu, drewnie czy tekstyliach – zawsze oznacza zużycie surowców naturalnych, wody oraz energii. To także emisja dwutlenku węgla związana z wydobyciem materiałów, transportem i procesem wytwórczym. W tym kontekście ponowne użycie staje się jednym z najprostszych, a zarazem najbardziej efektywnych działań na rzecz klimatu.
Warto również uświadomić sobie, że wiele rzeczy oddawanych do PSZOK-u wcale nie jest odpadem w sensie praktycznym. To często przedmioty sprawne, kompletne, wymagające jedynie drobnej naprawy lub odświeżenia. Jednak w momencie, gdy trafiają do punktu zbiórki, formalnie stają się częścią strumienia odpadów komunalnych. A wtedy ich los bywa przesądzony: zamiast trafić do kolejnego użytkownika, mogą zostać rozebrane na części, zutylizowane lub w najlepszym razie poddane recyklingowi. To ogromna strata potencjału.
Właśnie dlatego coraz częściej mówi się o gospodarce obiegu zamkniętego, w której produkty i materiały powinny pozostawać w użyciu jak najdłużej. W tym modelu liczy się nie tylko segregacja, ale także naprawa, wymiana, przekazywanie i ponowne wykorzystanie. Co więcej, ograniczanie ilości odpadów ma także wymiar ekonomiczny. System gospodarowania śmieciami jest kosztowny: transport, sortowanie, przetwarzanie i składowanie odpadów generują ogromne wydatki, które ostatecznie ponoszą mieszkańcy w opłatach za odbiór śmieci. Każdy przedmiot, który nie trafia do strumienia odpadów, to realne odciążenie całego systemu.
Drugie życie zamiast śmietnika
Możliwości jest wiele. Coraz popularniejsze są lokalne serwisy ogłoszeniowe, grupy sąsiedzkie i platformy wymiany, gdzie można oddać przedmioty za darmo lub symbolicznie je sprzedać. Organizacje charytatywne, domy samotnej matki, schroniska czy fundacje społeczne często poszukują wyposażenia, ubrań czy sprzętów domowych. W wielu miastach działają też inicjatywy typu repair café, które uczą naprawiania zamiast wyrzucania.
Samorządy, które wdrożyły punkty ponownego użycia przy PSZOK-ach, podkreślają jeszcze jeden efekt: zmianę myślenia mieszkańców. Ludzie zaczynają postrzegać rzeczy nie jako jednorazowe produkty, ale jako zasoby, które mogą krążyć w obiegu przez wiele lat.
Kupuj i wyrzucaj odpowiedzialnie
Odpowiedzialne podejście do odpadów zaczyna się jednak dużo wcześniej – już w momencie zakupu. Kupowanie rzeczy trwalszych, lepszej jakości i naprawdę potrzebnych zmniejsza problem nadmiaru odpadów u źródła. A gdy dana rzecz przestaje być nam potrzebna, warto najpierw poszukać dla niej nowego właściciela, a dopiero w ostateczności potraktować ją jako odpad.
PSZOK-i są niezbędnym elementem systemu gospodarki odpadami i należy z nich korzystać – ale rozsądnie. Jeśli coś nadal nadaje się do użytku, nie powinno trafiać na wysypisko ani do kontenera z odpadami. Dając rzeczom drugie życie, chronimy środowisko, wspieramy innych i realnie zmniejszamy ilość śmieci. A to korzyść, która wraca do nas wszystkich. (kredo)


