Wydanie nr 18 z dn. 8.05.2026 r.

 

Koniec z poszukiwaniem źródeł na dziko

Od teraz tam zaczyna się Wisła

29 kwietnia w rezerwacie przyrody „Barania Góra” odsłonięto tablicę informacyjną wskazującą symboliczny obszar źródliskowy Wisły. Inicjatywa, o której mówiono od lat, została zrealizowana dzięki współpracy Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Katowicach, Nadleśnictwa Wisła, Oddziału PTTK w Wiśle oraz Towarzystwa Miłośników Wisły.

Jak podkreślają przedstawiciele Nadleśnictwa Wisła, termin nie był przypadkowy. „Chcieliśmy zdążyć przed szczytem sezonu turystycznego, aby każdy turysta miał szansę bezpośrednio zetknąć się z obszarem źródliskowym największej polskiej rzeki, godząc oczekiwania społeczne z potrzebami ochrony rezerwatu” – poinformowali w mediach społecznościowych.

Tablica stanęła przy niebieskim szlaku turystycznym z Wisły Czarne na szczyt Baraniej Góry, na wysokości około 1100 m, czyli w miejscu legalnie dostępnym dla odwiedzających. Dzięki temu turyści mogą w sposób bezpieczny i zgodny z przepisami poznać początki Wisły, których liczne źródła i wysięki znajdują się w masywie Baraniej Góry. Wyznaczony punkt ma charakter symboliczny – wskazuje obszar źródliskowy najdłuższej polskiej rzeki, nie naruszając zasad obowiązujących na terenie ścisłego rezerwatu.

– Cały masyw Baraniej Góry stanowi obszar źródliskowy Wisły, więc każdy potok czy nawet niewielka strużka wody płynąca pośród skał jest jej początkiem. Choć w powszechnej świadomości funkcjonuje przekonanie o jednym, wyraźnym źródle rzeki, w sensie geomorfologicznym najczęściej nie da się wskazać jednego punktu jej początku – wyjaśnia Przemysław Skrzypiec, zastępca Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Katowicach i regionalny konserwator przyrody.

Dodaje, że wyznaczenie symbolicznego miejsca ma uporządkować ruch turystyczny i ograniczyć poszukiwania dawnych tablic z lat 80., które również jedynie umownie wskazywały początki Białej i Czarnej Wisełki.

Dotychczas próby dotarcia do tych pamiątkowych oznaczeń wymagały schodzenia z wyznaczonych szlaków i poruszania się w trudnym, często niedostępnym terenie. Turyści wchodzili w obszary szczególnie cenne przyrodniczo – ostoję dużych drapieżników oraz głuszca, gatunku wyjątkowo wrażliwego na obecność człowieka. Takie działania nie tylko naruszały przepisy obowiązujące w rezerwacie, ale także stwarzały zagrożenie dla samych odwiedzających. Dodatkowym utrudnieniem są naturalne procesy zachodzące w lesie, w tym powalone i połamane drzewa.

Potrzeba uporządkowania ruchu turystycznego w rejonie źródliskowym była więc od dawna sygnalizowana Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska przez różne środowiska – zarówno instytucje, jak i turystów. Nowa tablica jest odpowiedzią na te postulaty.

Jak zaznaczają leśnicy z Nadleśnictwa Wisła, instalacja oznaczenia powinna ograniczyć schodzenie ze szlaków i tym samym zmniejszyć presję na przyrodę. Rezerwat „Barania Góra” jest siedliskiem wielu rzadkich gatunków – od głuszca, przez wilki, rysie i niedźwiedzie, po cenne rośliny i ptaki. Jednocześnie, ze względu na brak gospodarki leśnej oraz zamieranie świerczyn, w rezerwacie często dochodzi do niekontrolowanych wywrotów drzew, co zwiększa ryzyko dla osób poruszających się poza szlakami.

– Wspólnie z Nadleśnictwem Wisła dostrzegliśmy potrzebę rozwiązania, które pogodzi ochronę przyrody z oczekiwaniami społecznymi. Cieszy nas wsparcie PTTK oraz Towarzystwa Miłośników Wisły – podkreśla Przemysław Skrzypiec. – Odsłonięcie tablicy ma wymiar symboliczny i historyczny. To przykład odpowiedzialnego udostępniania najcenniejszych obszarów przyrodniczych oraz ważny element budowania tożsamości związanej z początkiem „Królowej Polskich Rzek” – dodaje.

Leśnicy i przyrodnicy mają więc nadzieję, że nowe oznaczenie spotka się z pozytywnym odbiorem turystów i pozwoli im lepiej poznać źródła Wisły, bez szkody dla unikatowego ekosystemu Baraniej Góry. (on)


W podstawówce w Kiczycach powstają ekopracownia i strefa uważności

Mała szkoła, duże zmiany

Przy Szkole Podstawowej w Kiczycach powstaje „Ekopracownia pod chmurką” – przestrzeń do nauki przyrody w naturalnym otoczeniu. W ramach inwestycji zaplanowano m.in. wiatę edukacyjną, domek dla owadów oraz ścieżkę sensoryczną.

Projekt realizowany jest dzięki wsparciu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach, który przekazał 70 tys. zł. Ponadto 17 tys. zł pochodzi z budżetu gminy Skoczów. Otwarcie obiektu planowane jest w czerwcu, więc postęp prac jest już wyraźnie widoczny.

Jak informuje gmina, zmiany zachodzą również w otoczeniu szkoły. Uporządkowano teren wokół boiska, co jest pierwszym etapem szerszych działań. W planach są kolejne nasadzenia, które mają uczynić przestrzeń bardziej funkcjonalną i przyjazną dla uczniów. Modernizacja obejmuje także wnętrze budynku. Stopniowo odnawiane są korytarze, a uwagę przy wejściu przyciąga nowy, estetyczny napis z nazwą szkoły.
Szczególne znaczenie ma utworzona w szkole przestrzeń uważności, czyli miejsce przeznaczone dla uczniów potrzebujących wyciszenia, regulacji emocji lub krótkiej przerwy od nadmiaru bodźców. Wyposażono ją m.in. w huśtawkę, hamak, pufy, maty oraz pomoce Montessori. Z przestrzeni korzystają zarówno uczniowie ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi, jak i ci, którzy potrzebują chwili wytchnienia.

Jak podkreśla dyrektor szkoły Aleksandra Trąbała, potrzebne fundusze udało się wygospodarować między innymi dzięki dochodom z wynajmu sali gimnastycznej. – Przed nami jeszcze sporo pracy, ale krok po kroku staramy się zmieniać naszą szkołę na jeszcze lepsze miejsce – dodaje.

***

Na podobne inicjatywy mogą zdecydować się także inne placówki. Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach zaprasza do ubiegania się o dofinansowanie na tworzenie edukacyjnych przestrzeni na świeżym powietrzu. To szansa, by wzbogacić lekcje przyrody, biologii, ekologii czy geografii i przenieść naukę bliżej natury. W ramach programu można uzyskać wsparcie do 80 proc. kosztów kwalifikowanych (maksymalnie 70 tys. zł), przy minimalnej wartości projektu wynoszącej 87,5 tys. zł. Nabór skierowany jest do organów prowadzących szkoły podstawowe i ponadpodstawowe z województwa śląskiego i potrwa od 4 do 29 maja 2026 roku. Wnioski należy składać za pośrednictwem Nowego Portalu Beneficjenta – warto już teraz założyć konto i zapoznać się z materiałami instruktażowymi dostępnymi na stronie Funduszu. (on)


Blisko 9,5 mln zł dla śląskich strażaków

Blisko 9,5 mln zł trafi do Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach. Środki pochodzą z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach, który podpisał cztery umowy z katowicką komendą PSP. Dokumenty sygnowali Mateusz Pindel, prezes katowickiego WFOŚiGW oraz Damian Legierski, szef śląskich strażaków.

– Bezpieczny strażak to bezpieczni mieszkańcy województwa śląskiego. Dlatego konsekwentnie wspieramy Państwową Straż Pożarną w doposażeniu w nowoczesny sprzęt, pojazdy oraz środki ochrony indywidualnej. Bo bezpieczeństwo to nie obietnica. Bezpieczeństwo to obowiązek – podkreśla Mateusz Pindel.

Na co pójdą pieniądze? Wsparcie obejmuje cztery kluczowe obszary: zakup zestawów ratowniczych narzędzi hydraulicznych – do 240 tys. zł, pianotwórczych środków gaśniczych i preparatów do neutralizacji substancji niebezpiecznych – do 215 tys. zł, środków ochrony indywidualnej dla strażaków – do 975 tys. zł, a także specjalistycznych pojazdów i zaplecza sprzętowego do działań środowiskowych – do 8 mln zł.

Jak widać, największa część środków zostanie przeznaczona na zakup pojazdów i wyposażenia wspierającego działania związane z ograniczaniem zagrożeń dla środowiska. Nowe wyposażenie ma zwiększyć skuteczność działań ratowniczych oraz poprawić bezpieczeństwo funkcjonariuszy i mieszkańców województwo śląskie. To także inwestycja w ochronę środowiska – szczególnie w kontekście zdarzeń z udziałem substancji niebezpiecznych.

Podpisane umowy to kolejny etap współpracy między katowickim Funduszem a strażą pożarną, ukierunkowany na realne wzmocnienie systemu reagowania kryzysowego w regionie. (kredo)

 

Wydanie nr 13 z dn. 2.04.2026 r.

 

Nowa kampania w województwie śląskim

Jak żyć obok wilka?

W powiecie cieszyńskim, gdzie górskie tereny Beskidów od lat stanowią naturalne siedlisko dzikiej przyrody, coraz częściej mówi się o obecności wilków – nie tylko w lasach, ale sporadycznie także na terenach niżej położonych. W odpowiedzi na rosnące zainteresowanie i pojawiające się pytania mieszkańców, Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Katowicach rozpoczyna kampanię informacyjno-edukacyjną „Z wilkiem po sąsiedzku”.

Projekt realizowany będzie na terenie województwa śląskiego w latach 2025-2026 w ramach działań dotyczących obszarów Natura 2000. Finansowanie zapewnia Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.

Kampania skierowana jest przede wszystkim do mieszkańców gmin położonych w sąsiedztwie terenów występowania wilków, hodowców zwierząt gospodarskich oraz pracowników samorządów. Jej głównym celem jest przekazanie rzetelnej wiedzy o biologii tego gatunku, zasadach jego ochrony oraz bezpiecznym funkcjonowaniu ludzi w jego sąsiedztwie. Organizatorzy chcą również przeciwdziałać dezinformacji i utrwalonym stereotypom.

W ramach działań zaplanowano szkolenia dla samorządów, spotkania edukacyjne dla mieszkańców i uczniów, a także obecność na lokalnych wydarzeniach. Powstaną materiały informacyjne – od ulotek po edukacyjne kolorowanki – oraz seria podcastów poświęconych wilkom i zasadom współistnienia z drapieżnikami.

Wilcze terytoria i życie rodzinne

Wilki żyją w grupach rodzinnych liczących zazwyczaj od dwóch do ośmiu osobników. Najczęściej tworzy je para rodzicielska z młodymi oraz osobnikami z wcześniejszych miotów. Terytorium jednej grupy może obejmować od około 150 kilometrów kwadratowych w górach do nawet 400 kilometrów kwadratowych na nizinach.

Okres godowy przypada na połowę lutego, a młode rodzą się od połowy kwietnia do połowy maja. W tym czasie aktywność grupy koncentruje się na opiece nad szczeniętami. Wilki porozumiewają się za pomocą mowy ciała, dźwięków – takich jak wycie czy warknięcia.

W warunkach Beskidów, w tym na terenie powiatu cieszyńskiego, granice wilczych terytoriów nie są widoczne dla człowieka, jednak są precyzyjnie „oznaczone” przez same zwierzęta. Wilki regularnie patrolują swój obszar, pozostawiając ślady zapachowe i wizualne, które informują inne osobniki o zajętym rewirze. Terytoria poszczególnych grup rzadko się pokrywają, a ich granice mogą przebiegać przez zróżnicowany krajobraz – od górskich lasów po tereny pogórza. Dzięki temu wilki są w stanie efektywnie wykorzystywać dostępne zasoby i unikać bezpośrednich konfliktów między grupami.

Blisko ludzi, ale z dystansem

Obserwacje wilków w pobliżu zabudowań nie są zjawiskiem wyjątkowym. Najczęściej dotyczą młodych osobników, które opuściły rodzinne stado i poszukują nowego terytorium. Poruszają się metodą prób i błędów, zdobywając doświadczenie w terenie.

Postępująca zabudowa i fragmentacja siedlisk zmuszają wilki do przemieszczania się w pobliżu ludzi. Mimo to zwierzęta te starają się unikać bezpośredniego kontaktu. Najczęściej są aktywne nocą lub o świcie. Coraz częściej ich obecność rejestrowana jest przez monitoringi i fotopułapki.

Zagrożenia i rola w przyrodzie

Największym zagrożeniem dla wilków pozostaje działalność człowieka – przede wszystkim ruch drogowy oraz kłusownictwo. Zwierzęta te giną także w wyniku chorób i pasożytów, takich jak świerzb czy wirusy.

Podstawą ich diety są dzikie ssaki kopytne – jelenie, sarny i dziki, które stanowią ponad 90 proc. pokarmu. Wilki eliminują głównie osobniki słabe, chore lub młode, pełniąc ważną rolę w naturalnej selekcji i utrzymaniu równowagi w ekosystemie.

Zdarza się, że drapieżniki atakują zwierzęta gospodarskie, jednak – jak podkreślają specjaliści – odpowiednie zabezpieczenia, takie jak psy pasterskie, ogrodzenia elektryczne czy koszarowanie na noc, skutecznie ograniczają ryzyko strat.

Jak postrzega świat wilk

Wilki dysponują wyjątkowo rozwiniętym węchem i słuchem – ich zdolność wyczuwania zapachów jest nawet stukrotnie lepsza niż u człowieka. Wzrok w dzień jest słabszy, ale nocą znacznie się poprawia. Szerokie pole widzenia pozwala im szybko reagować na ruch.

Różnice w postrzeganiu otoczenia mogą prowadzić do nieporozumień – zachowania wilków bywają błędnie interpretowane jako utrata strachu przed człowiekiem, podczas gdy często wynikają z naturalnej ciekawości, szczególnie u młodych osobników.

Edukacja zamiast strachu

Organizatorzy kampanii podkreślają, że kluczem do ograniczenia konfliktów na linii człowiek – wilk jest wiedza i właściwe przygotowanie. W regionach takich jak Beskidy, gdzie obecność wilków jest coraz bardziej zauważalna, rzetelna informacja ma szczególne znaczenie.
Kampania „Z wilkiem po sąsiedzku” ma pomóc mieszkańcom lepiej zrozumieć tego drapieżnika i nauczyć się bezpiecznego współistnienia – bez niepotrzebnych obaw, ale z zachowaniem rozsądku. (kredo)


Planeta wiedzy, Cyfrowe Laboratorium Ekologii Pogranicza i Przyrodniczy Zakątek u Morcinka… czyli ponad 120 tys. zł na edukację ekologiczną

Kolejne „zielone pracownie” powstaną na ziemi cieszyńskiej

W powiecie cieszyńskim kolejny raz przybędzie nowoczesnych przestrzeni do nauki o środowisku i ekologii. Wszystko za sprawą XII edycji konkursu „Zielona Pracownia”, organizowanego przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. W marcu ogłoszono wyniki tegorocznej odsłony programu, w której wyróżniono aż 95 placówek z całego województwa śląskiego.

W gronie laureatów znalazły się m.in. szkoły prowadzone przez powiat cieszyński. Dzięki pozyskanemu dofinansowaniu w wysokości 120 tys. zł powstaną dwie nowoczesne zielone pracownie w szkołach ponadpodstawowych. Po 60 tys. zł otrzymały I Liceum Ogólnokształcące im. A. Osuchowskiego w Cieszynie (na projekt „Nad Olzą: Cyfrowe Laboratorium Ekologii Pogranicza”) oraz Zespół Szkół Technicznych i Ogólnokształcących w Skoczowie (na projekt „BioChem & Beauty Lab”).

„Nowe przestrzenie dydaktyczne mają wspierać naukę przedmiotów przyrodniczych, takich jak biologia, chemia, fizyka, geografia czy ekologia. W ramach projektu szkoły wyposażą pracownie w nowoczesny sprzęt, pomoce naukowe oraz elementy multimedialne, a także stworzą wnętrza sprzyjające nauce poprzez doświadczenie i eksperyment” – informuje Starostwo Powiatowe w Cieszynie.

Jak podkreślają samorządowcy, celem programu jest nie tylko poprawa infrastruktury edukacyjnej, ale przede wszystkim rozwój kompetencji uczniów – budowanie świadomości ekologicznej, umiejętności analitycznego myślenia oraz praktycznego wykorzystania wiedzy. Cieszyńska pracownia skupi się zaś na zagadnieniach środowiskowych charakterystycznych dla terenów przygranicznych, natomiast projekt w Skoczowie pozwoli młodzieży zgłębiać wiedzę z pogranicza biologii, chemii i kosmetologii.

Na tym jednak nie koniec dobrych wiadomości dla regionu. Dofinansowanie WFOŚiFGW w Katowicach trafi bowiem również do szkół podstawowych prowadzonych przez gminy powiatu cieszyńskiego. W rezultacie „zielone pracownie” powstaną m.in. w podstawówce w Mnichu, Szkole Podstawowej nr 1 im. G. Morcinka Skoczowie, w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Pruchnej oraz w szkołach podstawowych nr 1 i 2 w Ustroniu. Łączna wartość tych inwestycji przekracza kolejne 290 tys. zł. (on)


Pieniądze dla strażaków z regionu

Blisko 1,3 mln zł trafi do samorządów i jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych w województwie śląskim w ramach programu „Eko remiza”. W Centralnym Muzeum Pożarnictwa w Mysłowicach podpisano kolejne umowy. Wśród beneficjentów znalazły się również jednostki z powiatu cieszyńskiego – OSP Zarzecze-Frelichów oraz OSP w Górkach Wielkich.

Dokumenty podpisali prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach Mateusz Pindel oraz zastępca prezesa zarządu Iwona Gejdel-Targosz. Jak podkreślono, to inwestycja w poprawę bezpieczeństwa mieszkańców regionu.

Program „Eko remiza” zakłada wsparcie modernizacji strażnic, w tym unowocześnienie systemów grzewczych, rozwój odnawialnych źródeł energii oraz poprawę efektywności energetycznej budynków. Dzięki temu remizy mają być nie tylko bardziej funkcjonalne, energooszczędne i nowoczesne, ale też tańsze w utrzymaniu i przyjazne środowisku. Dodatkowy plus to fakt, iż w efekcie zapewniają strażakom lepszy komfort służby.

Wśród jednostek, z którymi w Mysłowicach podpisano umowy, znalazły się m.in. OSP w Szczyrku, OSP Zarzecze-Frelichów oraz OSP w Górkach Wielkich. Dla mieszkańców regionu to ważna informacja – lokalne jednostki straży pożarnej zyskają lepsze warunki do działania. Łączna wartość przyznanego wsparcia wynosi 1 270 694,40 zł w formie dotacji oraz 16 678,80 zł pożyczki. To kolejny etap działań na rzecz nowoczesnych, energooszczędnych i bezpiecznych remiz strażackich w regionie.

Skala zainteresowania programem tylko potwierdza, jak duże są potrzeby w tym zakresie. W ubiegłym roku złożono 41 wniosków na łączną kwotę ponad 7,1 mln zł, przy czym ostateczna alokacja środków wyniosła 6,9 mln zł. To wyraźny sygnał, że inwestycje w bezpieczeństwo mieszkańców oraz poprawę efektywności energetycznej remiz są jednym z ważniejszych wyzwań dla lokalnych społeczności. Jak zapowiada Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach, kolejny nabór w ramach programu „Eko Remiza” jest już planowany – szczegóły mają zostać ogłoszone wkrótce. (kredo)

Wydanie nr 9 z dn. 6.03.2026 r.

 

 

 

 

195 ton niebezpiecznych odpadów wywiezionych z Zabłocia

Rozbroili toksyczną bombę

Gmina Strumień zakończyła jedno z najbardziej wymagających przedsięwzięć środowiskowych ostatnich lat. Z nieruchomości w Zabłociu usunięto łącznie 194 tony i 600 kilogramów odpadów niebezpiecznych. Aż 99 proc. kosztów realizacji zadania pokryje dotacja Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Sprawa nielegalnego składowania odpadów została ujawniona w 2023 r. Na terenie posesji znajdowały się m.in. odpady z przemysłu chemicznego, petrochemicznego i farbiarskiego. Substancje przechowywano w pojemnikach typu mauzer oraz w beczkach, co stwarzało realne zagrożenie dla zdrowia ludzi, gleby oraz wód gruntowych. Po uzyskaniu informacji o porzuconych odpadach burmistrz Strumienia wydała decyzję nakazującą ich niezwłoczne usunięcie. Oznaczało to przejęcie przez gminę pełnej odpowiedzialności za organizację i przeprowadzenie całego procesu.

Równolegle z działaniami formalnymi rozpoczęto starania o pozyskanie środków zewnętrznych. W styczniu 2025 r. złożono wniosek do wojewody śląskiego, który po pozytywnej ocenie trafił do ministerstwa klimatu i środowiska. Ze względu na skalę zagrożenia gmina nie czekała jednak na ostateczne decyzje finansowe. W budżecie zabezpieczono kwotę 1 mln 991 tys. zł i uruchomiono procedurę przetargową na transport oraz unieszkodliwienie odpadów.

Wywóz prowadzono w dniach 12-23 maja 2025 r. – Całość – od załadunku po transport – odbywała się pod ścisłym nadzorem pracowników Urzędu Miejskiego w Strumieniu, z zachowaniem najwyższych standardów bezpieczeństwa. Odpady trafiły do specjalistycznej instalacji, gdzie zostały unieszkodliwione – informuje burmistrz Strumienia Anna Grygierek. Na początku lutego 2026 r. Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska potwierdził, że odpady zostały skutecznie usunięte i unieszkodliwione.

Kluczowym momentem było jednak spotkanie 3 lipca 2025 r. w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach z minister klimatu i środowiska Pauliną Hennig-Kloską. Podczas rozmów przekazano informację o dodatkowych środkach przeznaczonych na likwidację nielegalnych składowisk odpadów. W efekcie wniosek gminy Strumień do NFOŚiGW został rozpatrzony pozytywnie. 27 lutego 2026 r. w Warszawie podpisano umowę o dofinansowanie w wysokości 936 299 zł, co stanowi aż 99 proc. ostatecznego kosztu zadania wynoszącego 945 756 zł brutto.

Usunięcie odpadów z Zabłocia zostało dofinansowane w ramach programu „Usuwanie nielegalnie nagromadzonych odpadów”, którego budżet wynosi 500 mln zł. W pierwszym naborze złożono 14 wniosków na kwotę blisko 100 mln zł. Pozostałe środki – około 400 mln zł – zostaną przeznaczone na kolejne lokalizacje wskazane przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska.

– Ochrona zdrowia ludzi, środowiska i infrastruktury krytycznej jest jednym z priorytetów rządu. Samorządy nie są w stanie samodzielnie poradzić sobie z problemem usuwania nielegalnych odpadów – skala i koszty takich działań przekraczają ich możliwości budżetowe. Dlatego wspieramy gminy w likwidacji szczególnie niebezpiecznych składowisk – podkreśliła minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

– Nielegalne składowiska odpadów to jedno z najpoważniejszych zagrożeń środowiskowych ostatnich lat. Tysiące ton odpadów chemicznych i poprzemysłowych stanowią realne ryzyko dla zdrowia ludzi oraz dla gleby i wód gruntowych. Program NFOŚiGW pozwala skutecznie usuwać te zagrożenia tam, gdzie są najbardziej dotkliwe – zaznaczyła Dorota Zawadzka-Stępniak, prezes zarządu NFOŚiGW. (on)


Odchudzili” bocianie gniazda

W latach 2023-2025 Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Katowicach zrealizowała projekt renowacji gniazd bociana białego, w ramach którego zabezpieczono łącznie 38 tzw. lokalizacji gniazdowych w województwie śląskim. Działania ochronne prowadzono m.in. w Cieszynie, Strumieniu, Ustroniu i Zebrzydowicach.

Prace polegały na wymianie i montażu słupów z platformami oraz wykonaniu zabiegów pielęgnacyjnych gniazd i drzew. Koszt realizacji zadania wyniósł ponad 260 tys. zł. – Działania zapewniły bocianom bezpieczny powrót do swoich siedlisk, a konstrukcje, na których zlokalizowane są gniazda, odzyskały stabilność, dzięki czemu będą służyć ptakom do wyprowadzania lęgów w kolejnych latach – tłumaczą przedstawiciele RDOŚ w Katowicach.

Projekt objął obszar całego województwa śląskiego, a w jego ramach wymieniono i zamontowano 17 słupów z platformami pod gniazda bociana białego, odnowiono i wypielęgnowano 21 bocianich gniazd i drzew, a także wymieniono lub wzmocniono platformy pod istniejącymi miejscami lęgowymi tych ptaków. Wszystkie prace realizowano jesienią, gdy ptaki odleciały na zimowiska.

Jak tłumaczą ornitolodzy, bocian biały zakłada gniazda najczęściej w pobliżu ludzkich siedzib – na słupach energetycznych, kominach, dachach budynków oraz drzewach. Wieloletnia rozbudowa gniazd sprawia, że mogą one osiągać znaczne rozmiary i masę, co z czasem prowadzi do utraty stabilności konstrukcji, szczególnie podczas silnych wiatrów, opadów deszczu lub śniegu.

– Dbanie o bocianie gniazda to działania z zakresu ochrony czynnej, której wymagają te ptaki, ale także kwestia bezpieczeństwa ludzi i infrastruktury. Regularne „odchudzanie” gniazd oraz wzmacnianie konstrukcji, na których są one zlokalizowane, pozwala zachować miejsca lęgowe, do których bociany wracają każdej wiosny, na kolejne lata i zapewnić im bezpieczne warunki do wyprowadzania lęgów – podkreśla Przemysław Skrzypiec, zastępca regionalnego dyrektora ochrony środowiska w Katowicach i zarazem regionalny konserwator przyrody.

Działania poprzedzone zostały inwentaryzacją siedlisk bociana białego w województwie śląskim. W jej ramach do RDOŚ w Katowicach zgłoszono 91 gniazd z 50 gmin, wymagających zabezpieczenia lub gruntownego remontu. Do realizacji wytypowano miejsca o najwyższym stopniu pilności.

Projekt był realizowany przy ścisłej współpracy z samorządami oraz właścicielami posesji, na których znajdują się bocianie gniazda.
Przedsięwzięcie „Renowacja gniazd bociana białego w województwie śląskim” zostało sfinansowane ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. (on)


„Ekoprzedszkolak 2026” – rusza pilotaż nowego programu

Bo zielona rewolucja zaczyna się w przedszkolu

Po sukcesie zielonych pracowni w śląskich szkołach podstawowych i średnich czas na najmłodszych. Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach uruchamia pilotażowy konkurs, dzięki któremu przy przedszkolach mogą powstać mini ogrody botaniczne i arboreta – miejsca, gdzie nauka ekologii zaczyna się od dotknięcia liścia i zasadzenia własnej rośliny.

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach ogłosił pierwszą edycję konkursu „Ekoprzedszkolak 2026”, skierowanego do organów prowadzących przedszkola samorządowe z terenu województwa śląskiego. To nowa, pilotażowa inicjatywa, która rozszerza dotychczasowe działania Funduszu. Do tej pory WFOŚiGW z powodzeniem dotował tworzenie zielonych pracowni w szkołach podstawowych i średnich, wspierając nowoczesną edukację przyrodniczą i ekologiczną. Teraz na realne wsparcie mogą liczyć także przedszkolaki – a to właśnie w wieku kilku lat kształtują się najważniejsze nawyki i postawy wobec świata.

Celem konkursu jest dofinansowanie utworzenia na terenie placówki mini ogrodu botanicznego lub mini arboretum, które będą służyć prowadzeniu zajęć edukacyjno-przyrodniczych. Mini ogród botaniczny to specjalnie zaprojektowana przestrzeń z różnorodnymi gatunkami roślin – kwiatów, ziół, krzewów czy roślin użytkowych – opatrzonych opisami i wykorzystywanych podczas codziennych zajęć. Z kolei mini arboretum to kolekcja drzew i krzewów, która pozwala dzieciom obserwować zmiany zachodzące w przyrodzie w rytmie pór roku, poznawać rodzime gatunki i uczyć się szacunku do zieleni. Taka przestrzeń staje się żywą salą dydaktyczną pod gołym niebem – miejscem doświadczeń, eksperymentów i pierwszych samodzielnych obserwacji.

Korzyści dla rozwoju dzieci są nie do przecenienia. Bezpośredni kontakt z naturą wspiera rozwój sensoryczny, uczy cierpliwości i odpowiedzialności, wzmacnia koncentrację oraz kompetencje społeczne poprzez wspólną pracę przy pielęgnacji roślin. Dzieci uczą się poprzez działanie – sadząc, podlewając, obserwując owady i zmiany zachodzące w przyrodzie. Taka edukacja buduje świadomość ekologiczną w sposób naturalny i trwały, znacznie skuteczniejszy niż nauka wyłącznie z podręcznika. W świecie zdominowanym przez ekrany mini ogród czy arboretum przy przedszkolu staje się przestrzenią równowagi, wyciszenia i autentycznego doświadczenia.

Konkurs „Ekoprzedszkolak 2026” oferuje bardzo atrakcyjne warunki finansowe. Dofinansowanie może wynieść do 80 procent kosztów kwalifikowanych zadania, a maksymalna kwota dotacji to 50 000 zł. Minimalny całkowity koszt przedsięwzięcia określono na poziomie 62 500 zł. Nabór wniosków ruszył 2 marca i potrwa do 31 marca br. To konkretna szansa, by już w najbliższym czasie przy przedszkolach w naszym regionie powstały zielone, inspirujące przestrzenie edukacyjne.

Nowa inicjatywa WFOŚiGW w Katowicach pokazuje, że inwestowanie w ekologię zaczyna się od najmłodszych lat. Dziś to przedszkolaki mogą stać się ambasadorami zielonych zmian w swoich rodzinach i lokalnych społecznościach. Warto skorzystać z tej możliwości i wspólnie stworzyć miejsca, w których nauka o przyrodzie będzie codziennym doświadczeniem, a nie tylko tematem zajęć. (kredo)


Zebrzydowice: 11 nowych instalacji fotowoltaicznych

Gmina Zebrzydowice podpisała kolejne umowy na realizację zadań zaplanowanych w tegorocznym budżecie. Jedną z ważnych inwestycji będzie budowa instalacji odnawialnych źródeł energii na obiektach użyteczności publicznej.

Jak informuje wójt Janusz Król, w ramach projektu pn. „Budowa odnawialnych źródeł energii w gminie Zebrzydowice” powstanie 11 instalacji fotowoltaicznych o łącznej mocy 236 kWp wraz z 11 magazynami energii. Systemy zostaną zamontowane na ośmiu budynkach gminnych, w tym m.in. na szkołach, przedszkolach, obiektach OSP, Domu Ludowym w Kaczycach czy budynku Urzędu Gminy. Wartość podpisanej umowy wynosi 1,053 mln zł.

Engineer in a white helmet. Man near solar panel.

Celem przedsięwzięcia jest zwiększenie produkcji energii ze źródeł odnawialnych, poprawa bezpieczeństwa energetycznego gminnych obiektów oraz ograniczenie emisji zanieczyszczeń do atmosfery. Zakończenie prac zaplanowano na 30 października 2026 r. Dzięki inwestycji nad Piotrówką zwiększy się produkcja zielonej energii, a korzyści odczują zarówno mieszkańcy, jak i użytkownicy gminnych placówek. Realizacja inwestycji przyczyni się bowiem m.in. do obniżenia kosztów eksploatacyjnych gminnych obiektów, a magazyny energii zwiększą stabilność ich zasilania. Projekt wpisuje się w założenia transformacji energetycznej regionu oraz cele klimatyczne Unii Europejskiej i strategii „Śląskie 2030”.

Nowe instalacje będą zasilać m.in. Szkołę Podstawową w Kaczycach, Szkołę Podstawową w Zebrzydowicach wraz z kompleksem sportowym i basenem, gminne Przedszkole Publiczne w Zebrzydowicach (w tym oddział w Marklowicach Górnych), Dom Ludowy w Kaczycach, Ochotniczą Straż Pożarną w Marklowicach Górnych oraz Urząd Gminy. (on)