Wydanie nr 4 z dn. 30.01.2026 r.

Górnicy odchodzą z podniesioną głową

Definitywnie kończy się historia górnictwa węgla kamiennego w Republice Czeskiej. W środę, 4 lutego, spółka OKD zorganizuje w Kopalni ČSM w Stonawie uroczystość, podczas której zostanie wywieziony na powierzchnię symboliczny ostatni wózek z węglem. – W ten sposób dopiszemy ostatni rozdział 250-letniej historii wydobycia węgla metodą głębinową w naszym kraju. Chcemy uczcić ów przełomowy moment w godny sposób. Podziękować wszystkim, którzy pracowali w górniczych zawodach za ich ogromny wysiłek, ofiarność i poświęcenie. Chcemy oddać cześć przedstawicielom zawodu, dzięki któremu nasz kraj prosperował przez wiele dekad – mówił Roman Sikora, dyrektor generalny spółki OKD.

 

 


Nadchodzi rowerowa rewolucja w gminie Hażlach

Kładka na Olzie połączyła już Pogwizdów z zaolziańskimi Łąkami. Mieszkańcy chętnie korzystają z niej podczas spacerów po okolicy, nowy obiekt robi też duże wrażenie. Zbudowana z rozmachem konstrukcja ma szansę stać się atrakcją turystyczną zarówno dla pieszych, jak i rowerzystów. Do pełni szczęścia brakuje jednak infrastruktury po polskiej stronie – drogi i ścieżek rowerowych, które połączą kładkę z istniejącą siecią tras.

 

 

 


Opozycja pyta o zatrudnienie, płace i konkurs. Władze Istebnej odpowiadają

Wysoki wzrost kosztów funkcjonowania samorządowej administracji w Trójwsi Beskidzkiej oraz częste zmiany w Regulaminie Organizacyjnym Urzędu Gminy Istebna stały się przedmiotem dociekań opozycyjnych radnych. Interpelację w tej sprawie złożyła radna Łucja Michałek-Chudecka, wnosząc do wójta Stanisława Legierskiego o szczegółowe informacji na temat nowych etatów, zatrudnienia, wynagrodzeń oraz struktury organizacyjnej urzędu.


Jubileusz „Głosu Ziemi Cieszyńskiej” w Muzeum Drukarstwa

„1 października 1955 roku ukazał się pierwszy numer »Głosu Ziemi Cieszyńskiej«. Od ponad 70 lat tygodnik towarzyszy mieszkańcom regionu – opisuje ich codzienne sprawy, radości i trudne momenty, dokumentuje zmiany zachodzące w regionie i zapisuje historię, która dzieje się tuż obok”. Takimi słowami rozpoczyna się opis wystawy zorganizowanej w Muzeum Drukarstwa w Cieszynie z okazji 70-lecia naszej gazety. „Głos Ziemi Cieszyńskiej” jest najstarszym tygodnikiem powiatowym wydawanym w Polsce. Gazeta zrodziła się z potrzeby posiadania własnego, lokalnego pisma po II wojnie światowej, nawiązując do tradycji wcześniejszych lokalnych wydawnictw. Od samego początku tygodnik wyróżniał się silnym akcentem regionalnym – publikował teksty o historii, kulturze i życiu społecznym Ziemi Cieszyńskiej, odkrywające lokalne tożsamości i tradycje, często nieobecne w prasie ogólnopolskiej.

Przez dekady gazeta była redagowana przez lokalnych dziennikarzy i regionalistów. Na jej łamach pojawiali się zarówno badacze i historycy Śląska Cieszyńskiego, jak i lokalne autorytety, literaci czy kronikarze życia codziennego. Powyższe czynniki sprawiły, że archiwalne numery naszej gazety stały się dziś cennym źródłem historycznym dla badaczy i pasjonatów lokalnej przeszłości, a zdjęcia fotoreporterów – jednym z najcenniejszych skarbów współczesności w zbiorach Muzeum Śląska Cieszyńskiego w Cieszynie. Co za tym idzie, uznaliśmy je za wartościowy materiał do podzielenia się z odbiorcami w formie ekspozycji.


Miliony w ruchu, deficyty do opanowania

Drogi, kultura, sport, ochrona zdrowia i wielomilionowe inwestycje – tak wyglądają budżety Powiatu Cieszyńskiego, miasta Cieszyna i gminy Skoczów na 2026 rok. Wspólnym mianownikiem są ambitne plany, duże pieniądze i deficyty, które – jak co roku – mają zostać opanowane kredytami, pożyczkami i środkami zewnętrznymi.

 

 

 

 

 

 


Ustroń: kto chętny na zastępcę burmistrza?

W Ustroniu rozpoczęły się poszukiwania kandydatów na stanowisko zastępcy burmistrza miasta. Jakie wymogi i kryteria są stawiane?
Burmistrz Ustronia Paweł Sztefek ogłosił otwarty i konkurencyjny nabór kandydatów na stanowisko swojego zastępcy. To efekt rezygnacji z tej posady, jaką złożyła niedawno dotychczasowa wiceburmistrz miasta, Adriana Kwapisz-Pietrzyk, o czym zresztą już informowaliśmy na naszych łamach. Czas na ciąg dalszy tej historii.

 

 

 

 


Gdy front zatrzymał się nad Wisłą

107 lat temu na przedpolach Skoczowa trwała zacięta bitwa. Walki stanowiły kulminację wojny czesko-polskiej o Śląsk Cieszyński. Pamiątką mającą uhonorować uczestników krwawych, czesko-polskich zmagań były odznaczenia „Za Obronę Śląska”. Współcześnie można je zobaczyć w Książnicy Cieszyńskiej.

Wojska czechosłowackie zaatakowały Śląsk Cieszyński 23 stycznia 1919 r., łamiąc umowę zawartą z Radą Narodową Księstwa Cieszyńskiego. Zbrojna agresja stała się początkiem fali mordów, wysiedleń i represji wobec Polaków na zajętych zbrojnie terenach. Naprzeciw przeważającym liczebnie siłom czechosłowackim stanęły oddziały wojska polskiego pod dowództwem Franciszka Latinika, wspierane przez formacje ochotnicze, w znacznej części złożone z górników i hutników Zagłębia Karwińskiego. Oddziały czeskie zajęły większą część regionu, m.in. Zagłębie Karwińskie i Cieszyn, docierając do linii Wisły. Tam w dniach 28–30 stycznia 1919 r. nastąpiła kulminacja walk podczas bitwy pod Skoczowem.

 

 

 

 

 

 

 

 


Cieszyniacy na zimowych szlakach olimpijskich (1)

Ziemia Cieszyńska może pochwalić się bogatym tradycjami startów narciarzy „tu stela” w Zimowych Igrzyskach Olimpijskich. Liczą one już blisko 80 lat, bowiem tę piękną i chlubną kartę w 1948 roku otworzył Leopold Tajner, który rywalizował we francuskim St. Moritz. Rozpoczynająca się niebawem olimpiada zimowa we Włoszech (Mediolan – Cortina d’Ampezzo) daje okazję sięgnięcia do olimpijskich wspomnień sprzed lat… I to czynimy.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

Wydanie nr 3 z dn. 23.01.2026 r.

W Bażanowicach postawili na żagle przyszłości

W niedzielę, 18 stycznia wieczorem, na podcieszyńskich drogach można było obserwować wyjątkowe wydarzenie logistyczne. Z Bażanowic wyruszył ponadgabarytowy transport jednego z elementów nowoczesnego systemu żaglowego produkowanego przez firmę Southern Spars.
Producent oficjalnie nie informuje, jakiego projektu elementem jest transportowany w niedzielę maszt. Wiadomo jednak, że wywodząca się z Nowej Zelandii firma to światowy lider w projektowaniu i wytwarzaniu masztów oraz takielunku z włókna węglowego dla największych jednostek pływających. Na co dzień zaś Southern Spars posiada zakład produkcyjny w Bażanowicach, gdzie powstają elementy innowacyjnych systemów żaglowych wykorzystywanych na superjachtach i jednostkach komercyjnych nowej generacji.


Nieco nas przybywa. Nieco…

Aron to pierwszy maluch, który w 2026 roku urodził się w Szpitalu Śląskim w Cieszynie. Jaki będzie ten rok? Czas pokaże. My zaglądamy w statystyki za rok poprzedni. Przedstawiamy podstawowe dane demograficzne miast i gmin powiatu cieszyńskiego za 2025 rok. Trendy nie wyglądają jednoznacznie. Co warto podkreślić, jest więcej miast i gmin, w których w 2025 roku urodziło się więcej dzieci niż w roku wcześniejszym, choć nie jest to wyraźna przewaga. Tendencje spadkowe ujawniły się w gminach Chybie, Dębowiec oraz w miastach: Strumieniu, Ustroniu i Wiśle.

 

 

 

 


Skitury na cenzurowanym

Jeszcze kilka lat temu skituoring był w Beskidach niszową formą aktywności. Dziś to jeden z najszybciej rosnących trendów zimowej rekreacji. Problem w tym, że wraz z popularnością przyszły problemy i konflikty – szczególnie tam, gdzie miłośnicy „fok” coraz częściej korzystają z infrastruktury przygotowanej dla narciarzy zjazdowych. Najgłośniej o sprawie zrobiło się ostatnio w Ustroniu, gdzie Kolej Linowa „Czantoria” powiedziała stanowcze „dość”.

 

 

 

 

 


Kolej przez Kubalonkę wróci na mapę?

Czy Wisła, Istebna, Koniaków i Zwardoń mogą znaleźć się na jednej kolejowej osi? Projekt, który niemal sto lat temu snuli inżynierowie II Rzeczypospolitej, wraca dziś do publicznej debaty. Tym razem nie jako lokalna ciekawostka, lecz jako potencjalnie strategiczna inwestycja transportowa dla południa województwa śląskiego.

 

 

 

 

 

 


Auta widmo, telefony na „słupy” i torba z milionami

To miał być napad doskonały – telefony na tzw. słupy, auta widma i drobiazgowa inwigilacja kantoru. Jednak dwa lata po zuchwałej kradzieży ponad 1,3 mln zł na stacji paliw w Cieszynie, sprawiedliwość dopadła głównego wykonawcę. Gruzin, mimo zmiany nazwiska i ucieczki z kraju, usłyszał wyrok. Szczegółowe okoliczności tego napadu, jak i sam fakt kradzieży torby z pieniędzmi w kilku walutach, do tej pory nie były znane opinii publicznej. Nieprawomocny wyrok w tej sprawie zapadł dwa miesiące temu przed Sądem Okręgowym w Bielsku-Białej. Na ławie oskarżonych zasiadł tylko jeden z członków zorganizowanej grupy przestępczej, która na przestrzeni dwóch miesięcy dwukrotnie okradła tego samego właściciela kantoru z Cieszyna. Łupem gruzińskiej szajki padło łącznie ponad 2,1 miliona złotych. Dotarliśmy do uzasadnienia wyroku.