Wydanie nr 31 z dnia 5.08.2022 r.

Zmieniają się warunki ekonomiczne, zmienia się „Czyste Powietrze”

Motywacja dla gmin

Dobra wiadomość dla samorządów. Gminy uczestniczące w prowadzonym przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej programie priorytetowym „Czyste Powietrze” będą nadal wspierane finansowo w realizacji działań edukacyjnych, informacyjnych i organizacyjnych, skierowanych do mieszkańców w celu poprawy jakości powietrza na terenie ich „małych ojczyzn”.

W województwie śląskim działają 143 punkty konsultacyjno-informacyjne programu „Czyste Powietrze”. Nie brakuje ich również w powiecie cieszyńskim. Funkcjonują w Brennej, Cieszynie, Chybiu, Goleszowie, Hażlachu, Istebnej, Skoczowie, Strumieniu, Ustroniu, Wiśle i Zebrzydowicach. Wszystkie na kolejny rok zyskają wyższe wsparcie, wynoszące 35 tys. zł, finansowanie w ramach tzw. pakietów zachęt dla gmin.

Tempo i skuteczność wdrażania programu „Czyste Powietrze” w dużej mierze zależy właśnie od dobrej współpracy z gminami. By zmotywować je do działania, w marcu ubiegłego roku wprowadzono pakiet zachęt. Składają się na niego trzy podstawowe elementy: dofinansowanie punktu konsultacyjno-informacyjnego w wysokości 30 tys. zł w ciągu roku, zwrot poniesionych kosztów za złożone wnioski przy udziale gminy (odpowiednio od 50 do 150 zł za złożony wniosek), jak również specjalną pomoc finansową (w łącznej kwocie 16 mln zł do podziału), która wynika z pozycji w dorocznym rankingu prezentującym liczbę wniosków składanych przez poszczególne gminy.
Wspomniane wyżej warunki zostaną teraz zmienione z korzyścią dla samorządów. Przede wszystkim zwiększono kwotę za prowadzenie punktu konsultacyjno-finansowego do 35 tys. zł. Pozytywne zmiany dotyczą również zasad współpracy jednostek samorządu terytorialnego z wojewódzkimi funduszami ochrony środowiska i gospodarki wodnej. Są to m.in. uproszczenia sposobu rozliczania i wypłacania pieniędzy, a także większa przejrzystość zasad realizacji działań wspierających mieszkańców w procesie aplikacji i rozliczenia inwestycji w ramach programu „Czyste Powietrze”.

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej wraz funduszami wojewódzkimi pracuje ponadto nad kolejnymi zmianami w programie, które będą odpowiedzią na zmieniające się uwarunkowania ekonomiczne. Obecna, skomplikowana sytuacja geopolityczna i finansowa na świecie, znajdująca także odbicie w Polsce, ukierunkowuje program „Czyste Powietrze” w jeszcze większym stopniu na kompleksową termomodernizację budynków jednorodzinnych i zeroemisyjne rozwiązania w zakresie proponowanych źródeł ciepła. Przy wzrastających cenach paliw i rosnących kosztach utrzymania domów, uczestnictwo w programie „Czyste Powietrze” umożliwi zmniejszanie zużycia energii przy jednoczesnym utrzymaniu komfortu, jaki daje ciepło w domu. To bezpośrednio przełoży się na oszczędności w portfelach beneficjentów programu, co ma dodatkowe znaczenie w warunkach wysokiej inflacji.

Polski Alarm Smogowy prowadzi ranking gmin w programie „Czyste Powietrze”. Ostatni, udostępniony w sieci, dotyczy pierwszego kwartału 2022 roku. Klasyfikacja została utworzona na podstawie dostarczonych przez wojewódzkie fundusze ochrony środowiska i gospodarki wodnej danych o liczbie wniosków do programu, złożonych przez właścicieli budynków jednorodzinnych w poszczególnych gminach. Ranking powstaje na bazie liczby wniosków przyjętych w danym kwartale, a o pozycji gminy decyduje wskaźnik, którego wartość wyznacza liczba wniosków złożonych z terenu danej gminy na 1000 budynków jednorodzinnych.

Przedstawiamy poszczególny gminy powiatu cieszyńskiego, zaznaczając ich miejsce w rankingu oraz liczbę wniosków złożonych w I kwartale 2022 roku: Brenna – 951. miejsce, 31 wniosków, Chybie – 1144. miejsce, 13 wniosków, Cieszyn – 772. miejsce, 30 wniosków, Dębowiec – 663. miejsce, 11 wniosków, Goleszów – 791. miejsce, 24 wnioski, Hażlach – 353. miejsce, 25 wniosków, Istebna – 288. miejsce, 39 wniosków, Skoczów – 888. miejsce, 32 wnioski, Strumień – 180. miejsce, 38 wniosków, Ustroń – 1613. miejsce, 16 wniosków, Wisła – 1517. miejsce, 14 wniosków, Zebrzydowice – 172. miejsce, 41 wniosków. (kredo)

Fundusze łączą siły

Na pomoc lasom

620 tysięcy złotych trafi w tym roku do Regionalnych Dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach i we Wrocławiu, w ramach dofinansowania z czterech wojewódzkich funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej – w Katowicach, Krakowie, Opolu i Wrocławiu. Pieniądze będą przeznaczone na loty patrolowo-gaśnicze na terenach leśnych. To efekt ścisłej współpracy czterech funduszy we wspieraniu ochrony lasów przed zagrożeniem pożarowym.

Na dofinansowanie lotów patrolowo-gaśniczych fundusze przeznaczą łącznie 620 tys. zł. Katowicki najwięcej, bo 400 tys. zł. Pieniądze pozwolą zarówno na sprawniejszą koordynację akcji gaśniczej, jak i dostarczenie wielu niezbędnych informacji dostępnych jedynie podczas obserwacji z powietrza. Jednocześnie działania te wiążą się bezpośrednio z ochroną klimatu poprzez ograniczanie szkodliwej emisji CO2, będącej następstwem pożarów.

– Tylko wczesne wykrywanie ognisk pożarowych może uchronić nas i środowisko naturalne od katastrofalnych skutków. Dlatego loty patrolowo-gaśnicze na terenach leśnych są tak bardzo ważne i konieczne, żeby szybko zlokalizować zarzewie ognia, a powstający pożar zdusić w zarodku. Wszyscy mamy w pamięci gigantyczny, a zarazem tragiczny w skutkach pożar w okolicach Kuźni Raciborskiej sprzed lat – mówi Tomasz Bednarek, prezes WFOŚiGW w Katowicach.

Loty będą realizowane na terenach leśnych m.in. województwa śląskiego, a więc również w powiecie cieszyńskim, którego około 40 procent powierzchni stanowią właśnie beskidzkie lasy. Śmigłowce i samoloty patrolowo-gaśnicze odpowiadają za lokalizację pożarów oraz szybkie rozpoczęcie akcji gaśniczej, a także powstrzymanie ognia do momentu dotarcia sił naziemnych. Na uzupełnienie zapasu wody i ponowne pojawienie się na miejscu akcji gaśniczej, zarówno samoloty, jak i śmigłowce, potrzebują zaledwie kilkunastu minut, a duża liczba punktów czerpania wody daje możliwość szybkiego dotarcia i powrotu w rejon pożaru. Ponadto patrolowanie i obserwacja rozwoju pożaru z powietrza zwiększa bezpieczeństwo osób zaangażowanych w akcję gaśniczą, a samoloty mogą dokonywać zrzutów środków gaśniczych na obszary, w których przebywanie strażaków jest bardzo niebezpieczne, na przykład w płonących młodnikach, lub nawet niemożliwe.
Cztery fundusze nie pierwszy raz działają ponad regionami, by chronić lasy. W ubiegłym roku po raz pierwszy zwarły szeregi, dzięki czemu lasy otrzymały niemal pół miliona złotych dofinansowania. Dwa lata temu było to 350 tys. zł, ale wtedy na dofinansowanie złożyły się wojewódzkie fundusze w Katowicach i Opolu. W ciągu trzech lat na wsparcie lotów patrolowo-gaśniczych fundusze wydały wspólnie niemal 1,5 mln zł.
(kredo)

Wydanie nr 26 z dnia 1.07.2022 r.

Leśnym kurakom jest bardzo dobrze!

Kiedyś głuszce były dość liczne w Beskidach. W minionych wiekach chroniono je i dbano o ich liczebność, gdyż stanowiły sporą atrakcję dla uczestników polowań. Jeszcze w okresie międzywojennym populacja tych łownych ptaków w naszych lasach była najliczniejsza w granicach Polski. Ale to już było…

Znaczny regres w liczebności głuszców na naszym terenie nastąpił około połowy XX wieku i związany był głównie ze zmianą gospodarki w górach, wycinaniem starych drzewostanów, wzrostem ilości ludzi penetrujących te tereny, a także drapieżnikami, których populacja rosła w siłę. Według inwentaryzacji prowadzonej w latach 1999-2002, głuszców na terenie Beskidu Śląskiego było zaledwie… 10 sztuk, w sytuacji gdy na początku XX wieku szacowano, że jest ich około 220-270. Równie katastrofalne wyniki notowano w całej Polsce. Niemalże więc w ostatniej chwili zaczęto działać w kierunku ocalenia leśnych kuraków. Miało to miejsce w Nadleśnictwie Wisła w 2002 roku, przy finansowym wsparciu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Jajka niezbędne do założenia hodowli pozyskano z Białorusi. Wylęgnięte z nich pisklęta już w następnym roku przystąpiły do toków i składania jajek. I tak się to zaczęło.

Wiślańskie nadleśnictwo prowadzi wolierową hodowlę głuszców w Jaworzynce Wyrchczadeczce. Tam również znajduje się woliera pokazowa, gdzie można podglądać te płochliwe ptaki i poznać bliżej ich zwyczaje. W ciągu ostatnich 20 lat z tego zacisznego miejsca w Beskidzie Śląskim wyszło już około 1200 sztuk potomstwa rzadkich ptaków. Większość z nich – około 1000 – zostało wypuszczonych na teren Beskidu Śląskiego, Żywieckiego, Sądeckiego oraz Sudetów. Reszta została przekazana do krajów ościennych, wspomagając populację głuszca w Ukrainie, Litwie, Łotwie, Czechach czy Niemczech.

– Misję Lasów Państwowych można zawrzeć w trzech słowach: sadzimy, chronimy, udostępniamy. W Jaworzynce nie tylko dbamy o to, by liczebność głuszców wzrastała, ale prowadzimy szkółkę leśną i bank genów świerkowych. Inwestujemy w głuszce, by wprowadzić je ponownie do ich środowiska naturalnego. Ochrona środowiska jest bardzo kosztowna i ponosimy na nią bardzo duże wydatki – mówi Damian Sieber, p.o. dyrektora Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach. Dlatego tak ważne jest wsparcie, jakiego udzielił Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. W Jaworzynce Wyrchczadeczce miało miejsce podpisanie stosownych umów między dwoma instytucjami. Dzięki temu niemal 100 tys. zł zasili hodowlę głuszców i wesprze edukację ekologiczną w gospodarstwie pszczelarskim, które funkcjonuje przy wiślańskim nadleśnictwie od niedawna.
– Hodowla głuszca jest ważna z punktu widzenia całego kraju. To zagrożony gatunek, którego dzięki hodowlom Lasów Państwowych chronimy – mówi Tomasz Bednarek, prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.

Pieniądze zostaną przeznaczone głównie na karmę dla ptaków i zagospodarowanie pomieszczeń hodowli, natomiast w gospodarstwie pszczelarskim na wyposażenie ekspozycji m.in. w modele owadów zapylających, tablice edukacyjne związane z roślinami miododajnymi czy hotel dla owadów. – Dofinansowane przez fundusz zadania są bardzo istotne nie tylko z punktu widzenia ochrony środowiska i działalności Lasów Państwowych, ale też stanowią bardzo ważną gałąź naszej działalności. Jednym z priorytetów dla Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach jest bowiem czynna ochrona przyrody i ochrona zagrożonych gatunków, w tym przypadku głuszca, którą realizujemy od wielu lat we współpracy z Lasami Państwowymi. Druga z umów dotyczy pszczół i wprowadzenia innowacyjnych rozwiązań w tym ośrodku. Jestem przekonany, że w kolejnych latach ta współpraca będzie jeszcze bardziej owocna – dodaje Tomasz Bednarek.

Dzięki wolierowej hodowli głuszców w Jaworzynce zaobserwowanie leśnych kuraków w ich naturalnym środowisku jest coraz bardziej realne. – Zarówno pracownicy Lasów Państwowych, jak i turyści coraz częściej zgłaszają nam swoje spotkania z tymi ptakami, co nas bardzo cieszy. Tutaj, na Wyrchczadeczce, występują optymalne warunki, jedne z lepszych w kraju, wspomagające reintrodukcję głuszców. Ośrodek znajduje się prawie 700 m n.p.m. Jest to teren niezamieszkany, nieczęsto odwiedzany przez ludzi, w związku z czym głuszce mają tutaj spokój do rozmnażania i życia. A pszczoły to już inna bajka. Wykorzystaliśmy potencjał jednego z pracowników i mamy obecnie 20 uli, z których pozyskujemy bardzo ekologiczny miód – mówi Andrzej Kudełka, nadleśniczy Nadleśnictwa Wisła.
Tomasz Bednarek przyznaje, że dość często gości w powiecie cieszyńskim. Pretekstem było choćby ostatnio otwarcie zmodernizowanego basenu Uniwersytetu Śląskiego w Cieszynie czy kolejnych zielonych pracowni, które powstają w szkołach w naszym regionie dzięki wsparciu katowickiego funduszu. – To efekt szeregu różnego rodzaju działań, które realizujemy, dotyczących z jednej strony wspierania termomodernizacji obiektów użyteczności publicznej, z drugiej – edukacji ekologicznej, współpracy z Lasami Państwowymi, modernizacji szkolnych pracowni. To pokazuje szerokie spektrum działania Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. Sądzę, że część z tych inwestycji bez naszego wsparcia nie mogłaby być realizowana. Przykładem są zielone pracownie. Wiemy, jak wiele szkolnych klas wygląda, w jakim są stanie i jak są wyposażone i śmiem twierdzić, że bez pieniędzy z zewnątrz trudno byłoby je wyremontować. Tymczasem mamy świadomość, że edukacja ekologiczna i wpajanie od najmłodszych lat postaw proekologicznych jest bardzo ważne i przynosi korzyści w przyszłości w postaci mniejszego zanieczyszczenia środowiska czy mniejszej ilości podejmowanych przez nas działań interwencyjnych – podkreśla w rozmowie z „Głosem” Tomasz Bednarek. (kredo)

Wydanie nr 22 z dnia 3.06.2022 r.

Kolejne pracownie dla uczniów z Trójwsi Beskidzkiej

Z przyrody nie będą „zieloni”

Dobre wieści płyną z Katowic do gminy Istebna. Zarząd Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej rozstrzygnął konkurs „Zielona Pracownia 2022” i zdecydował, że wśród dofinansowanych zadań znajdą się dwa z Trójwsi Beskidzkiej. Tym samym w beskidzkich groniach powstaną kolejne klasy, w których w sposób nowoczesny i ciekawy młodzi ludzie będą mogli się uczyć.

Dwa dofinansowania, po 40 tys. zł każde, przyznano na pracownię „U źródeł Olzy” w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Istebnej oraz na pracownię „Z pasterską nutą przez gronie” w Szkole Podstawowej nr 2 w Koniakowie. Ta druga ma wspierać kreatywny rozwój dziecka i jego zainteresowań. Uczniowie będą w niej zgłębiać tematykę geograficzną, przyrodniczą czy ekologiczną, ale nie tylko. – W pracowni będą prowadzone także zajęcia pozalekcyjne: koło turystyczne, zajęcia z regionalizmu, zajęcia rozwijające kreatywność z ekologii. Pastersko-muzyczna aranżacja sali wiąże się z kulturą społeczności góralskiej. Zainteresowanie tą dziedziną od kilku lat mocno się w Beskidach odradza. Pracownia stanie się również miejscem ciekawych spotkań i zacieśnianiem relacji międzyludzkich. Obecnie do naszej szkoły uczęszczają także uczniowie z Ukrainy. W nowej klasie będą się lepiej uczyć również i te dzieci – podkreśla Magdalena Marek, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 2 w Koniakowie.

Głównym celem projektu „U źródeł Olzy” jest natomiast stworzenie nowoczesnej pracowni przyrodniczo-geograficznej, która umożliwi uczniom zdobywanie wiedzy o otaczającym świecie poprzez możliwość wykonywania obserwacji, badań, pomiarów oraz odkrywanie świata za pośrednictwem technologii informacyjno-komunikacyjnej. – Pracownia stanie się miejscem zgłębiania wiedzy o naszej małej ojczyźnie, dlatego tytuł pracowni nawiązuje do rzeki Olzy, będącej przyrodniczym i kulturowym dziedzictwem regionu. W pobliżu naszej szkoły znajduje się ścieżka przyrodnicza „Olza”, na którą często wychodzi się w ramach zajęć terenowych. Nowoczesna sala stanie się jej uzupełnieniem – mówi Danuta Haratyk-Woźniczka, dyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Istebnej. Poszerzanie wiedzy przyrodniczo-geograficznej umożliwi zakup licznych pomocy dydaktycznych, m.in. map, atlasów, planszy, kompasów, globusów geograficznych i indukcyjnych czy przyrządu o nazwie tellurium. W klasie pojawią się także modele jaskini krasowej, topografii terenu, przekroju ziemi czy stacja pogody. (kredo)


Zmiany na zachętę

Program „Czyste Powietrze” zostanie poddany aktualizacji. To reakcja na sytuację rynkową i wzrost cen paliwa. Korzystne dla beneficjentów modyfikacje nastąpią w drugiej połowie bieżącego roku.

Od 2018 roku właściciele domów jednorodzinnych mają możliwość otrzymania z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej dotacji na wymianę starego pieca oraz ocieplenie budynku wraz z kompleksową termomodernizacją. Program „Czyste Powietrze”, który daje taką szansę, podlega stałemu monitoringowi, analizie i ewaluacji – zarówno na poziomie poszczególnych części składowych, jak i w odniesieniu do całej „filozofii” projektu. Efektem są systematyczne zmiany i ulepszenia, których podstawowym założeniem jest upraszczanie potencjalnym beneficjentom dostępu do oferty Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Obecnie, z uwagi na szereg wyzwań wynikających z warunków geopolitycznych, dynamicznej sytuacji rynkowej i skokowo wzrastających cen nośników energii i materiałów, resort klimatu i środowiska prowadzi prace nad opracowaniem kolejnych zmian w programie „Czyste Powietrze”. Aktualizacja ma przede wszystkim stanowić zachętę dla osób, które będą wnioskować o dotację na wymianę źródła ciepła i termomodernizację budynku mieszkalnego, tak aby zaplanowana do realizacji inwestycja w efekcie doprowadziła do znacznego ograniczenia zużycia ciepła niezbędnego do ogrzania budynku.

– Poprzez program „Czyste Powietrze” nie tylko ochronimy środowisko naturalne i tym samym zdrowie Polaków, ale także zwiększamy oszczędności finansowe w domowych budżetach – podkreśla minister klimatu i środowiska, Anna Moskwa. – Ta idea przyświeca nam od początku realizacji programu, który jest największym projektem proekologicznym służącym skutecznej walce ze smogiem w naszym kraju. Cel pozostaje niezmienny: poprawa jakości powietrza i zmniejszenie emisji do atmosfery gazów cieplarnianych, natomiast zmiany w elastyczny sposób odnoszą się do rynkowego otoczenia, w którym program „Czyste Powietrze” obecnie funkcjonuje – dodaje szefowa resortu.
Projekt prowadzony przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej proponuje nie tylko wsparcie wymiany urządzeń grzewczych i ocieplenia budynków, ale także zastosowanie kompleksowych rozwiązań, w tym dofinansowanie dokumentacji, na przykład audytu energetycznego, który umożliwia ocenę stanu domu i wskazuje, jakie prace należy wykonać, aby budynek był efektywny energetycznie. Korzyści ekologiczne wynikające z zastosowania nowych, przewidzianych w programie nisko- i zeroemisyjnych źródeł ciepła, jak i technologii, muszą być oczywiste i wymierne, także w sensie ekonomicznym.

– W myśl zasady, że najlepsze jest to ciepło, którego nie tracimy, robimy wszystko, aby program, poza wymianą źródła ciepła, stanowił motywację do zwiększenia efektywności energetycznej budynku i w konsekwencji zmniejszenia jego zapotrzebowania na ciepło. Chcemy zachęcić potencjalnych beneficjentów do takich działań, które nie tylko przyniosą efekty środowiskowe, ale docelowo będą wymierną korzyścią finansową, która znajdzie odzwierciedlenie w portfelach właścicieli domów jednorodzinnych – zaznacza Paweł Mirowski, wiceprezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Najpilniejsze modyfikacje programu „Czyste Powietrze” mają być wdrożone na przełomie III i IV kwartału 2022 roku. W obliczu coraz większych wyzwań klimatycznych, ekologicznych i ekonomicznych, program „Czyste Powietrze” będzie systematycznie ewoluował, a poważne zmiany w jego treści są uzgadniane ze wszystkimi interesariuszami, w tym również wojewódzkimi funduszami ochrony środowiska i gospodarki wodnej oraz z bankami, które – oprócz gmin – uczestniczą w jego realizacji. Ponadto, na początku drugiej połowy 2022 roku Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej planuje uruchomić nowy program pod nazwą „Ciepłe Mieszkanie”, komplementarny wobec „Czystego Powietrza”. Będzie on bazował na doświadczeniach i wnioskach z pilotaży skierowanych do właścicieli budynków wielorodzinnych, które od ubiegłego roku są prowadzone na terenie województwa zachodniopomorskiego i dolnośląskiego, a także śląskiego. Kolejnym etapem modyfikacji w programie „Czyste Powietrze” będzie dodatkowe wsparcie dla najmniej zamożnych właścicieli domów jednorodzinnych. Intencja tych przyszłych zmian jest taka, aby beneficjentów wesprzeć nie tylko finansowo, lecz również wspomóc ich logistycznie w realizacji niezbędnych inwestycji, służących poprawie jakości powietrza oraz komfortu życia.
Przypomnijmy, że obecnie w programie „Czyste Powietrze” można otrzymać dotacje na wymianę źródeł ciepła i termomodernizację domu w wysokości: do 30 000 zł dla podstawowego poziomu dofinansowania, 37 000 zł dla poziomu podwyższonego oraz 69 000 zł dla najwyższego poziomu. (kredo)