Po latach problemów z zalewaniem nawierzchni i kolejnymi próbami rozwiązania problemu boisko sportowe przy Szkole Podstawowej nr 3 w Cieszynie doczeka się gruntownej modernizacji. Miasto zamierza przystąpić do inwestycji w 2027 r. Jej koszt oszacowano na blisko milion złotych, z czego ponad połowę pokryje dofinansowanie z budżetu województwa śląskiego.
Boisko przy cieszyńskiej „Trójce” od lat sprawiało kłopoty zarówno uczniom, jak i sportowcom korzystającym z obiektu. Największym problemem okazało się niesprawne odwodnienie, przez które po opadach deszczu na sztucznej nawierzchni tworzyły się rozległe zastoiska wody. Z czasem stan boiska pogorszył się na tyle, że konieczne było wyłączenie go z użytkowania.
Teraz pojawiła się szansa na rozwiązanie wieloletniego problemu. Miasto Cieszyn otrzymało pozytywną ocenę wniosku o dofinansowanie modernizacji obiektu w ramach Programu Rozwoju Infrastruktury Sportowej w województwie śląskim.
– Złożyliśmy wniosek o długo wyczekiwaną modernizację boiska przy Szkole Podstawowej nr 3 i mamy informację, że zadanie zostało pozytywnie ocenione i zakwalifikowane do udzielenia pomocy finansowej przez województwo śląskie. W budżecie województwa zostanie zabezpieczona kwota 564 tys. zł – informuje burmistrz Cieszyna Gabriela Staszkiewicz.
Całkowity koszt przedsięwzięcia oszacowano jednak na 969 tys. zł, więc pozostałe 405 tys. zł miasto wyłoży z własnego budżetu.
Historia obiektu sięga 2006 r., kiedy to przy „Trójce” powstał plac sportowy o wymiarach 30 na 50 metrów, pokryty sztuczną trawą i przystosowany do gry w piłkę ręczną, koszykówkę oraz siatkówkę. Obiekt służył uczniom i sportowcom, jednak z biegiem czasu coraz większym utrudnieniem stawała się zalegająca na nawierzchni woda. Jak wyjaśnia burmistrz, przyczyną okazał się niedrożny system drenażowy.
– Od wielu lat borykaliśmy się tam z problemem dużych rozlewisk wody na nawierzchni boiska. Okazało się, że z powodu niedrożnych odpływów drenażu woda pozostawała na boisku. Sanepid zamknął obiekt, aby dzieci nie ulegały tam urazom – tłumaczy Gabriela Staszkiewicz.
Podejmowane działania „awaryjne” nie przyniosły trwałego rozwiązania. Przeprowadzono również prace diagnostyczne, które miały pomóc w ustaleniu przyczyn niesprawnego odprowadzania wody. W ich trakcie usunięto część nawierzchni. Obecnie boisko pozostaje zamknięte i nie można z niego korzystać.
– To jest chyba trzecie podejście do remontu tego boiska. Nie ukrywam, że to jedna z inwestycji, która ciągnie się nam już bardzo długo, ale obecny projekt zakłada, że za rok będziemy mogli cieszyć się nowym obiektem – mówi burmistrz.









