Reklama
Budżet obywatelski Cieszyn 26.10-6.11
Fotoreportaże

Jak górale z Istebnej przed arcyksięciem tańcowali. Historia sprzed 125 lat ożyła na scenie

Dorota Krehut-Raszyk••297 odsłon
Jak górale z Istebnej przed arcyksięciem tańcowali. Historia sprzed 125 lat ożyła na scenie Powiększ zdjęcie Fot. Daniel Franek

Spotkanie górali z Istebnej z arcyksięciem Fryderykiem Habsburgiem, tradycyjne tańce, góralska muzyka, wątki pasterskie i miłosne – tak historię sprzed 125 lat przypomnieli artyści Zespołu Regionalnego „Istebna”. 30 października w restauracji Dwór Kukuczka w Istebnej odbyło się widowisko historyczno-folklorystyczne „Jak górale z Istebnej przed arcyksięciem Fryderykiem Habsburgiem na Przysłopie tańcowali”.

Wydarzenie nawiązywało do 1901 roku, kiedy przebywający w zameczku myśliwskim arcyksiążę Fryderyk Habsburg zaprosił górali z Istebnej, by zaprezentowali swoje tradycje. Spotkanie to dało początek zespołowi, którego historia i działalność do dziś są ważną częścią regionalnego dziedzictwa.

Widzowie zgromadzeni w Dworze Kukuczka mogli przenieść się w czasy, gdy góralska muzyka i taniec zachwycały również znamienitych gości odwiedzających Beskid Śląski. Na scenie pojawiły się archaiczne stroje, tradycyjne tańce i żywiołowa muzyka, a wykonawcy z charakterystyczną dla siebie energią przybliżyli publiczności opowieść zakorzenioną w lokalnej historii.

W widowisku wystąpiło 30 artystów – byłych i obecnych członków Zespołu Regionalnego „Istebna”. W rolę arcyksięcia Fryderyka Habsburga wcielił się Jacek Lipiński z Górek Wielkich, znany z pielęgnowania tradycji habsburskich.

Twórcy widowiska postawili na połączenie historycznej inspiracji z fabułą, która pozwoliła rozbudować opowieść o dodatkowe wątki i sceny. Nie zabrakło motywów pasterskich, historii miłosnej ani wydarzeń rozgrywających się w starej karczmie. Charakterystycznym elementem przedstawienia była również forma muzyczna – śpiewane były nie tylko dialogi, ale także kwestie narratora.

– Chcieliśmy w ramach jubileuszu zespołu przygotować coś nowego, a jednocześnie mocno nawiązującego do naszych korzeni. Motywem przewodnim było spotkanie górali z arcyksięciem Fryderykiem Habsburgiem, jednak fabuła została wymyślona przez nas – stąd motywy pasterskie, wątek miłosny czy sceny w starej karczmie. No i całość miała być śpiewana – zarówno dialogi, jak i kwestie narratora – tłumaczy Tadeusz Papierzyński, reżyser widowiska.

Autorami tekstu są Barbara i Jakub Skałkowie, którzy podzielili się pracą nad poszczególnymi scenami.

– Napisaliśmy to po połowie – ja mam swoje sceny i Kuba ma swoje sceny. Mamy nadzieję, że udało się talenty wszystkich występujących artystów ukazać w tej sztuce – opowiadali podczas premiery.

Widowisko było okazją nie tylko do przypomnienia ważnego epizodu z historii Istebnej, ale również do pokazania, że folklor może być atrakcyjną formą opowiadania o przeszłości. Dawne stroje, muzyka, taniec i sceniczna opowieść pozwoliły przybliżyć współczesnym odbiorcom kulturę górali beskidzkich oraz tradycje przekazywane z pokolenia na pokolenie.

Wśród licznie zgromadzonej publiczności znaleźli się m.in. Stanisław Legierski, wójt Istebnej, Aneta Legierska-Bujok, dyrektorka Regionalnego Ośrodka Kultury w Bielsku-Białej, Ewa Cudzich, dyrektorka Gminnego Ośrodka Kultury w Istebnej, radni Rady Gminy Istebna oraz Małgorzata Kiereś, etnografka, która przed laty przypomniała historię spotkań górali z arcyksięciem.

Fot. Daniel Franek

Inicjatywa została współfinansowana ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Rządowego Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich NOWEFIO na lata 2021–2030, za pośrednictwem Stowarzyszenia „Pro Carpathia”. Dofinansowanie pochodziło również ze środków Województwa Śląskiego w ramach Roku Górali i Obrzędów Pasterskich.

Fot. Daniel Franek
Udostępnij
Oceń artykuł:

Dorota Krehut-Raszyk